Roladki schabowe ze śliwkami

Nie wszyscy lubią schab faszerowany śliwkami, więc dla odmiany inna propozycja – też ze schabu i też ze śliwkami.
roladki-schabowe-ze-sliwkami1

Składniki

5 plastrów schabu
ok. 20 suszonych śliwek
0.5 l bulionu warzywnego /może być z kostki/
sól, pieprz, majeranek, musztarda
1 cebula
mąka i śmietana słodka /po 1 łyżce/
roladki-schabowe-ze-sliwkami-3

Wykonanie

Mięso rozbić cieniej niż na kotlety. Każdy kawałek oprószyć solą, pieprzem, majerankiem i dokładnie wgnieść przyprawy w mięso. Następnie każdy kawałek posmarować cieniutko musztardą, ułożyć śliwki w rzędzie /po 3-4/ i zwinąć ciasno roladki. Każdą roladkę oprószyć delikatnie mąką i obsmażyć ze wszystkich stron na rumiano.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić.
Teraz cebulę i roladki przełożyć do rondla, zalać bulionem, dodać resztę śliwek pokrojonych w paski i dusić pod przykryciem do miękkości /ok. 30-40 minut/. Na koniec sos zagęścić śmietaną i doprawić do smaku.

Ryba po grecku wg Piotra Bikonta

Rybę po grecku robimy zawsze na Wigilię, bo wszyscy ją bardzo lubimy.
Na blogu jest zresztą na nią przepis /klik/. W tym roku będzie podobna, a jednak troszkę inna. Przepis znalazłam w zbiorze Bahusa i jak podaje Bahus, jest to przepis autorstwa Piotra Bikonta.
Przepis podaję bez jakichkolwiek zmian, moje dodatki zapisałam na czerwono.

Dziś zrobiłam już jarzynę do ryby. Gorącą zamknęłam w słoiku, odwracając go oczywiście do góry nogami i tak wystygnie, a słoik się zamknie. W lodówce poczeka potem do Wigilii. Na razie załączam jedynie zdjęcie przygotowanej jarzynki, całość uzupełnię w odpowiednim czasie, ale chcę zamieścić przepis na blogu już… może komuś się przyda? Zawsze to jakaś odmiana, a do tego smaczna.
Polecam też poprzednie moje przepisy:
Ryba po grecku
Ryba po grecku – inaczej

ryba-po-grecku-bahusa gotowa ryba

Składniki

1 kg filetów ze świeżego dorsza (albo innej ryby)
3 duże słodkie czerwone papryki
1 puszka pomidorów bez skórki
4 cebule
1 seler
1 duża pietruszka
6-10 ząbków czosnku
1 cytryna
oliwa lub olej
sól i pieprz
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka soku z cytryny
ryba-po-grecku-bahusa1 jarzynka
ryba-po-grecku-bahusa-2  gotowa ryba

Wykonanie

Rybę opłukać pod bieżącą wodą i osuszyć papierowym ręcznikiem. Natrzeć solą i pieprzem, włożyć do miski, skropić sokiem z cytryny. Odstawić do lodówki.

Papryki w całości włożyć do piekarnika (220°C) na mniej więcej 20 minut, aż do lekkiego przypalenia. Po wyjęciu z pieca owinąć gazetą. Kiedy wystygną, obrać (skórka sama odejdzie, razem z gazetą) i oczyścić z pestek. Pokroić w paseczki.

Seler i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce z dużymi oczkami. Cebulę pokroić w cienkie półplasterki. czosnek w plasterki. Podsmażyć cebulę, zdjąć z patelni, podsmażyć czosnek, także zdjąć, podsmażyć seler i pietruszkę. Teraz wszystko razem włożyć na patelnię, dodać pomidory i dusić bez pokrywki, aż pomidory się rozpadną i odparują /tu dodałam koncentrat pomidorowy i sok z cytryny/ . Posolić i popieprzyć do smaku, dodać paprykę . Wymieszać.

Rybę znów osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić na nieduże kawałki i obsmażyć. W misce ułożyć na przemian warstwę jarzyn i ryby (jarzyny mają być na spodzie i na wierzchu).

Keks

Keks to ulubione ciasto mojej przyjaciółki. Piecze go często, bo podobno wszyscy za nim przepadają. Ja kiedyś też kilka razy upiekłam na Święta Bożego Narodzenia, ale jako że nie przepadam za nim, inne ciasta wyparły go ze świątecznego menu na wiele lat i poszedł w zapomnienie.
Ostatnio spróbowałam go znowu, bowiem upiekła go moja Synowa. I powiem, że nawet jakoś lepiej mi smakował niż przed laty, a może to już efekt zbliżających się świąt? Ale jakież było moje zaskoczenie, kiedy oznajmiła mi, że szukała przepisu na blogu i niestety…. faktycznie na blogu go dotąd nie było, ale co dziwne, nie znalazłam go również w swojej „książce kucharskiej” czyli w zeszycie. Zawzięłam się jednak i szukałam dalej, aż znalazłam w jeszcze starszym zeszycie z przepisami. A skoro odnalazł się przepis, musiałam keks upiec i udostępnić, może jeszcze komuś się przyda na święta. Ciasto to można upiec znacznie wcześniej  i zamrozić, bo potem smakuje zupełnie jak świeżo upieczone. Ja tak właśnie zrobię, tzn. połowę zamrożę, a druga połówka pójdzie do konsumpcji od razu.
keks
keks-3

Składniki

5 jajek
2 szklanki mąki tortowej
25 dag masła, dobrej margaryny lub masła roślinnego
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropli aromatu rumowego
skórka i sok z 1 cytryny

30-50 dag mieszanych bakalii /rodzynki, żurawina, śliwki, migdały, orzechy, daktyle, figi, morele, kandyzowane owoce, skórka pomarańczowa/
1-1,5 łyżki mąki do obtoczenia
keks-2

Wykonanie

W pierwszej kolejności przygotować bakalie.
Większe owoce pokroić w kosteczkę /owoce suszone można wcześniej namoczyć w rumie albo winiaku/, mniejsze jak orzechy czy migdały grubo posiekać. Obsypać i wymieszać je z mąką /1 łyżka do obtoczenia/.

Miękkie masło zmiksować na krem z cukrem, szczyptą soli i cukrem wanilinowym. Cały czas ucierając dodawać po jednym jajku.
Mąkę wymieszać z proszkiem i dodać w 3 porcjach do masy, nie przerywając ucierania.
Następnie dodać sok i skórkę z cytryny oraz aromat rumowy.
Na koniec dodać obtoczone w mące bakalie i wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do wyłożonej pergaminem formy keksowej, naciąć nożem wzdłuż – przejechać nożem po wierzchu przez środek .
Piec ok. 50-60 min. w temperaturze 180 st. C. Po upieczeniu nie wyjmować od razu z piekarnika, ale poczekać, aż troszkę przestygnie. Lekko ostudzone ciasto wyjąć razem z pergaminem z formy i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Gdy już wystygnie zawinąć keks w folię spożywczą i pozostawić tak do następnego dnia. Najlepiej bowiem smakuje dopiero na drugi dzień.

Keks bardzo dobrze się zamraża.

Naleśniki z serem zapiekane w śmietanie

Naleśniki z serem są chyba najbardziej popularną formą ich podawania. Pamiętam z dzieciństwa, że kiedy Mama przygotowywała nam naleśniki to przeważnie były z serem lub ze smażonymi papierówkami. Leżały sobie potem takie „rulony” ułożone na stosie w bratrurze /rodzaj piekarnika/ i czekały cieplutkie na głodomorów /czyt. na mnie i na brata/.
Chciałam dzisiaj je zrobić,  ale coś dodać, zmienić…Wtedy przypomniałam sobie, że robiłam kiedyś naleśniki zapiekane w śmietanie /tu/. Były wprawdzie na ostro z farszem mięsnym, jednak inspiracja już była. Zrobiłam zatem wersję na słodko i powiem, że wprawdzie w wyglądzie nie są zbyt urokliwe po upieczeniu, to w smaku…poezja.
nalesniki-z-serem-zapiekane-w-sosie-smiet-2

Składniki /na 6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mleka
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju

Ser

300 g sera białego
2-3 łyżki śmietany 18%
2-3 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy

zalewa
0,5 szklanki słodkiej śmietany /np. 30%/
2 kopiate łyżki kwaśnej, gęstej śmietany /12% lub 18%/
1 jajo
1-2 łyżki cukru
cukier waniliowy

nalesniki-z-serem-zapiekane-w-sosie-smiet

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Ser rozdrobnić przy pomocy widelca, dodać pozostałe składniki, wymieszać.
Na każdy naleśnik kłaść porcję sera /kopiata łyżka/, zwijać dowolnie i układać w naczyniu żaroodpornym.
Składniki zalewy dokładnie połączyć i zalać naleśniki. Zapiekać przykryte w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez 30-35 min.

Śledzie z jabłkami i cebulką duszoną w keczupie

Uwielbiam śledzie i lubię ten zimowy, przedświąteczny czas, kiedy to wyszukuję w starych zeszytach, książkach czy też w necie ciekawe wg mnie przepisy na śledzie, a potem je testuję na sobie i członkach rodziny – smaczne czy nie? do powtórki czy nie?
Ten przepis również wyszukałam tą metodą… czytam i albo wiem, że muszę go zrobić, albo wiem, że nie dla mnie.
Ten wpadł mi w oko i od razu wiedziałam, że trzeba go zrobić. No i zrobiłam i nie żałuję. Myślę, że warto go zrobić, bowiem śledzie fajnie smakują, a ponadto efektownie wyglądają na półmisku.
Robiłam ze śledzi marynowanych w oleju, ale tu znalazłam
inspirację – źródło  
sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem-3 sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem-2
Składniki

4 płaty śledzi w oleju
2 cebule
3 łyżki keczupu /u mnie łagodny/
2 jabłka średnie /u mnie antonówka/
1 łyżka musztardy rosyjskiej /dałam sarepską/
2 łyżki śmietany 30 %
szczypta cukru
sól, pieprz – do smaku
1 łyżka soku z cytryny
olej do smażenia
sledzie-z-jablkami-cebula-keczupem

Wykonanie

Cebulę pokroić w piórka, dodać szczyptę cukru i zeszklić na łyżce oleju. Dodać keczup, dusić razem około 10 minut, często mieszając. Wystudzić.
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce jarzynowej, skropić sokiem z cytryny. Dodać śmietanę, musztardę, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać.

Śledzie osuszyć z nadmiaru oleju, pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć przez środek półmiska, obok z jednej strony jabłka, z drugiej cebulę. Udekorować zieleniną np. pietruszką.

 

 

Ryba zapiekana z pieczarkami i żółtym serem

Postanowiłam, że w okresie jesienno-zimowym zwiększę częstotliwość podawania ryb, wszak gości ona w moim menu stanowczo za rzadko.
Lubię jednak coraz to nowe potrawy wprowadzać do jadłospisu, zatem dziś będzie ryba z pieczarkami. Taki wariant przygotowania ryby to nic nowego, jednak na blogu jeszcze go nie było….więc już jest.
ryba-z-pieczarkami

Składniki

50 dag filetów rybnych np. miruna, panga, mintaj, dorsz, morszczuk
20-25 dag pieczarek
2 małe lub 1 duża cebula
15 dag startego żółtego sera
sok z cytryny
sól czosnkowa, pieprz cytrynowy
tymianek lub rozmaryn
olej i masło do smażenia
mąka pszenna i ziemniaczana /wymieszać w stosunku 4:1/

Wykonanie

Umyte i osuszone filety rybne skropić sokiem z cytryny, natrzeć solą, pieprzem i ziołami, odstawić na 20-30 min.
Następnie obtoczyć w wymieszanej mące i smażyć na oleju na wolnym ogniu na złoty kolor.

Pieczarki pokroić w plasterki, cebulę w kostkę, lekko posolić i dusić na łyżce masła do miękkości i odparowania wody.
Do naczynia żaroodpornego włożyć usmażoną rybę, na rybę nałożyć pieczarki i posypać startym serem. Zapiec przez ok. 10 – 15 min. w nagrzanym do 180 st. C piekarniku /lub w mikrofali do rozpuszczenia sera/ i od razu podawać.

Skrzydełka ze słodko-ostrej marynaty pieczone z ziemniakami

Och, jak ja lubię takie danie przygotowywane w piekarniku razem z ziemniakami. Obiad się robi, pani domu się relaksuje, a potem jest zajadanie, a jakie przy tym mlaskanie, a oblizywanie się….mniam….
Ale żeby nie było za dobrze… pani domu musiała zrobić też coś jeszcze, bo nie wszyscy są amatorami skrzydełek… niestety… inni wolą np. schabowego.
skrzydelka-w-slodko-ostrej-marynacie-4a

Składniki

6 skrzydełek /ok. 600 g/

marynata

1/4 szklanki białego wina lub jasnego soku np.jabłkowego
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka oleju
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki sosu chilli – słodkiego
1 łyżka miodu
1 łyżka papryki słodkiej
na czubek łyżeczki papryki ostrej
3-4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
sól, pieprz

ziemniaki /ilość wg potrzeb/
przyprawa do ziemniaków lub inna ulubiona
świeży rozmaryn

Wykonanie
skrzydelka-w-slodko-ostrej-marynacie
skrzydelka-w-slodko-ostrej-marynacie-2
skrzydelka-w-slodko-ostrej-marynacie-3

Składniki marynaty wymieszać.
Skrzydełka umyć, osuszyć, ułożyć w zamykanym pojemniku, zalać marynatą, wymieszać. Pojemnik zamknąć i na całą noc włożyć do lodówki.

Ziemniaki obrać, pokroić w łódeczki lub plasterki, posypać przyprawą, wymieszać, przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego olejem, posypać pociętym rozmarynem /lub dać 1-2 gałązki w całości/. Na ziemniakach rozłożyć skrzydełka wyjęte z marynaty, polać marynatą, przykryć i piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180-190 st.C przez ok.
1 godz. /II półka od dołu grzanie góra-dół/. Na kilka minut przed końcem pieczenia odkryć, aby je zrumienić.

Moje zostały za bardzo przypieczone, kiedy je odkryłam niepotrzebnie włączyłam na 5 min. termoobieg, nie obniżając równocześnie nieco temperatury.

Sernik z pomarańczową nutą

Wielkimi krokami zbliżają się święta, a wraz z nimi szaleństwo gotowania, pieczenia i co tam jeszcze komu wpadnie do głowy. I tak pomyślałam, że sernik pomarańczowy będzie w sam raz do zaserwowania na świąteczny stół, w towarzystwie makowców, miodowników czy orzechowców.
Ja już mam plany świątecznych wypieków, choć ciągle je modyfikuję, żeby wszystkim dogodzić, więc ten sernik upiekłam teraz… może będzie dla kogoś inspiracją?
sernik-pomaranczowy-2

Składniki /na tortownicę śr. 24 cm/

Spód

herbatniki maślane 125 g /pół dużej paczki/
40 g roztopionego masła
1-2 łyżki soku z pomarańczy

Masa serowa

1 kg twarogu wiaderkowego /użyłam półtłustego z Piątnicy/
4 duże jaja /żółtka + białka/
serek homogenizowany mały /u mnie waniliowy Danio 165 g/
1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%
1,5 szklanki cukru /0,5 szklanki do żółtek i 1 szklanka do białek/
2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
zapach śmietankowy i pomarańczowy /po kilka kropli/
szczypta soli
sok z 1 cytryny /żeby złamać słodycz sera, ale można pominąć/
skórka otarta z 1 pomarańczy

serek waniliowy do posmarowania wierzchu /kilka łyżek/
dżem pomarańczowy /kilka łyżek + łyżka wody/
cząstki /fileciki/ pomarańczy
sernik-pomaranczowy-3

Wykonanie

Pokruszone ciastka, cukier i roztopione masło włożyć do malaksera i zmiksować na masę o konsystencji mokrego piasku.
Dno tortownicy wyłożyć papierem /wyciąć odpowiedniej wielkości koło lub położyć arkusz papieru i zamknąć obręczą/, po czym
wylepić go /dno/ „ciasteczkową” masą, a następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Do żółtek dodać pół szklanki cukru i utrzeć na puszystą masę.
Ser przełożyć do większej miski, dodać serek, śmietanę, utarte żółtka, mąkę ziemniaczaną, aromaty oraz sok z cytryny i otartą skórkę z pomarańczy – krótko zmiksować na małych obrotach lub wymieszać rózgą do ubijania.

Białka ubić na puch ze szczyptą soli, usztywnić szklanką cukru /dodawać w 3 porcjach/. Pianę delikatnie wmieszać do sera przy użyciu drewnianej łyżki lub szpatułki.

Ser wyłożyć na spód z herbatników.
Ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do temp.170 stop. C. /II poziom grzanie góra-dół/, piec 10-15 min. aż sernik podrośnie, po czym zmniejszyć temperaturę do 150 C. i piec jeszcze ok. 50-60 min.
Kiedy sernik zrobi się jasno złoty jest upieczony.

Sernika nie należy od razu wyjmować z piekarnika, lecz zostawić w zamkniętym jeszcze na ok.30 min. Teraz delikatnie wysunąć go z piekarnika, posmarować wierzch serkiem homogenizowanym i ponownie wsunąć do piekarnika, jednak nie domykając już drzwiczek /włożyć łyżkę drewnianą/ i tak pozostawić do całkowitego ostygnięcia.
Wystudzony sernik włożyć na kilka godzin do lodówki.
Przed podaniem posmarować cienko lekko podgrzanym dżemem i udekorować „filecikami” pomarańczy.

Ryba smażona w aromatycznej panierce

Pyszna i bardzo aromatyczna ryba. U mnie dziś zaserwowałam taką na obiad, ale może przyda się komuś pomysł na inną okazję? wszak „rybne” święta tuż, tuż…
ryba-w-aromatycznej-panierce-2

Składniki

1 kg filetów rybnych /dorsz, morszczuk, mintaj, panda itp./
sól, pieprz cytrynowy
sok z cytryny

Panierka

1/2 szklanki bułki tartej
1/2 szklanki płatków kukurydzianych
3 łyżki startego sera żółtego
sól czosnkowa lub 2 ząbki czosnku
kopiata łyżeczka słodkiej papryki
pół pęczka natki pietruszki

jajko + 2 łyżki wody /rozbełtać/ + pieprz + ew. sól
mąka
olej + masło – do smażenia
ryba-w-aromatycznej-panierce1

Wykonanie

Płaty rybne rozmrozić, osuszyć dokładnie w papierowym ręczniku, po czym skropić sokiem z cytryny, posypać pieprzem cytrynowym i lekko posolić. Odstawić na 15-20 min.

W tym czasie przygotować panierkę, czyli wszystkie jej składniki włożyć do dzbanka i zblendować.

Płaty rybne /jeśli duże przekroić/ obtaczać w mące, następnie w jajku i panierce. Smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano.

Spiralki z ciasta francuskiego z pesto i suszonymi pomidorami

„Zaraziła mnie” takimi spiralkami kiedyś moja Agatka, no i teraz wymyślam co raz to nowe nadzienia. Dziś proponuję z moim ulubionym zielonym pesto i jeszcze bardziej ulubionymi suszonymi pomidorami. Pyszota…
spiralki-z-ciasta-fr-z-pesto-i-susz-pom

Składniki

2 opakowania ciasta francuskiego
1 słoiczek zielonego pesto
1 słoiczek suszonych pomidorów /miałam z żurawiną/
100 g sera żółtego lub mozzarelli /u mnie edamski/

Wykonanie

Pomidory osączyć z zalewy i pokroić w drobną kosteczkę /drobniejsza nie utrudnia potem krojenia/. Ser zetrzeć na grubych oczkach.

Jeden płat ciasta rozłożyć. posmarować na całej powierzchni pesto, posypać pokrojonymi pomidorami i startym serem.
Rozłożyć drugi płat ciasta i przykryć nim ciasto z pesto i pomidorami, lekko docisnąć.
Teraz przekroić ciasto wzdłuż na pół, a następnie każdą z nich pociąć w paski.
Otrzymane paski skręcić spiralnie i ułożyć na blasze będącej na wyposażeniu piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp.180-200 st.C ok. 15-20 min./aż będą rumiane/.