Jaja faszerowane pastą z awokado

Wielkimi krokami zbliża się wiosna, a wraz nią…Wielkanoc. Kocham wiosnę to i te święta lubię. A skoro Wielkanoc to i jaja we wszelakiej postaci. Nie może zabraknąć także jaj faszerowanych. Na blogu jest już sporo przepisów na tą przekąskę /klik/, ale jak mówi przysłowie – od przybytku głowa nie boli. Dziś proponuję jaja z farszem z awokado. Może komuś przypadną do gustu i zechce je podać w okresie świątecznym, a może w innym czasie. Mnie smakują bardzo i zawsze to coś innego.

Składniki

6 jajek ugotowanych na twardo
1 awokado /dojrzałe/
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
2 łyżki soku z cytryny lub limonki
sól, świeżo mielony czarny pieprz /do smaku/
świeży szczypiorek /2 łyżki do farszu + do dekoracji/

Wykonanie

Awokado przekroić na pół i usunąć pestkę. Wydrążyć łyżką miąższ ze skórki i przełożyć do miski. Rozgnieść go widelcem i lekko skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniał.

Jajka ugotować na twardo w osolonej wodzie. Ostudzić, obrać i przekroić na połówki. Wyjąć żółtka i dodać je do rozgniecionego awokado, po czym dodać masło i całość zmiksować. Dodać drobno posiekany szczypiorek, doprawić solą i pieprzem.

Połówki białek ułożyć na talerzu, napełniać je farszem, udekorować szczypiorkiem.

 

Schab w sosie śliwkowym

Kiedy przygotowuję na obiad coś ze schabu, zawsze staram się, aby stworzyć coś innego, inną wersję podania tego mięsa. I tak raz są to różne warianty kotletów, innym razem roladki bądź kieszonki z różnym farszem, jeszcze innym schab faszerowany w całości, a czasem mięso przyrządzone w sosie. Dziś padło na schab w sosie śliwkowym. Osobiście bardzo lubię mięsa w sosach ostro-słodkich, więc i to bardzo mi odpowiada, zresztą innym konsumentom też smakowało.

Składniki

5 plastrów schabu /grubość ok. 1 – 1,5 cm/
1 duża cebula czerwona
3 ząbki czosnku
sól, pieprz
1 mały liść laurowy
2-3 ziarenka ziela ang.
1 szklanka bulionu
3-4 łyżki powidła śliwkowego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej – do zagęszczenia

masło klarowane lub olej do smażenia

Wykonanie

Umyte i osuszone plastry schabu potraktować „skruszaczem” do mięsa, posypać z obu stron solą i pieprzem, odstawić na 30 min.
Po tym czasie obsmażyć mięso z obu stron /krótko, po 2-3 min. wystarczy, chodzi tylko o to, aby pory się zamknęły/ i przełożyć na talerz.
Na tym samym tłuszczu zeszklić pokrojoną cebulę i czosnek. Do cebuli przełożyć teraz mięso, dodać liść laurowy, ziele ang. i podlać bulionem. Dusić do miękkości mięsa /ok. 40 min./.
Plastry schabu wyjąć teraz na talerz, a sos zmiksować. Do zmiksowanego sosu dodać teraz 3-4 łyżki powidła, wymieszać, włożyć z powrotem mięso i chwilę razem pogotować /5 min. na malutkim gazie wystarczy/. Zagęścić mąką ziemniaczaną rozmieszaną w małej ilości zimnej wody, doprawić ewentualnie do smaku i zagotować.

Strucla drożdżowa

Ni stąd, ni zowąd, nagle przyszła mi do głowy…I taki oto obrazek jawi mi się przed oczyma:
Jest maj, ciepłe, sobotnie popołudnie, a właściwie już wczesny wieczór, wszystko dookoła zielone i kwitnące…naprzeciwko domu, po drugiej stronie drogi, dostojnie  kołyszą się białe, młode brzozy, czupurnie, acz dumnie zadzierając swe zielone korony ku górze…bzy rosnące przy ścieżce prowadzącej do domu pachną, że dech w piersiach zapiera… Drzwi do domu otwarte na oścież, na schodach leży kot i leniwie się przeciąga… Z głębi domu wydobywa się cudowny zapach świeżo pieczonego ciasta drożdżowego… Jest tak intensywny i tak drażni nozdrza, że zwabia mnie i brata do domu, mimo dopiero co rozpoczętej jakiejś fajnej zabawy…
Wpadamy jak dwa odrzutowce do kuchni, a tam… świeżo upieczony chlebuś posypany makiem, zawijańce drożdżowe z marmoladą, a w piecu siedzą jeszcze pierożki… z kapustą i kaszą gryczaną… Dostajemy po pajdzie zawijańca, bo już ostygł trochę i już nas nie ma. Za chwilę jednak wracamy po drugą pajdę i kubek mleka do popicia.
I tu wyjaśnienie – na strucle mówiło się u nas zawijańce.
Czy w tej sytuacji mogłam nie upiec bez zbędnej zwłoki? nie mogłam!

forma keksowa 11×35 cm

Składniki

2 szklanki mąki każda z czubkiem
1 jajko
3/4 szklanki ciepłego mleka
2,5 łyżki cukru
cukier waniliowy
50 g masła roztopionego /1/4 kostki/
20 g drożdży
szczypta soli
kilka kropli aromatu pomarańczowego lub cytrynowego

z serem, w środku akcent z marmolady

Wykonanie

Mąkę przesiać do misy miksera. Na środku zrobić dołek, do którego wsypać pokruszone drożdże. Drożdże posypać cukrem i zalać około 1/4 szklanki ciepłego mleka. Odczekać kilka-kilkanaście  minut, aż urosną.
Teraz do misy dodać cukier waniliowy, sól, roztopione i przestudzone masło, roztrzepane jajko, resztę mleka oraz ulubiony aromat. Za pomocą haków wyrobić ciasto.
Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na  około 60 min.
Wyrośnięte ciasto odgazować, przełożyć na deskę i rozwałkować na prostokąt o boku odpowiadającym długości foremki /u mnie 35 cm/.
Na rozwałkowanym cieście rozsmarować nadzienie, zostawiając z jednej strony wolny brzeg szer. ok. 2 cm. Ciasto zrolować, przenieść do keksówki, przykryć i ponownie odstawić do wyrośnięcia. Wyrośniętą struclę posypać kruszonką i piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C II poziom grzanie góra-dół przez 30-35 min.

Struclę można też po włożeniu do foremki naciąć wzdłuż ostrym nożem przez środek, albo też przed włożeniem do formy przeciąć wzdłuż całkowicie /przy jednym końcu pozostawić ciasto złączone/ i zapleść coś na wzór warkocza /z tym, że będziemy pleść z 2 pasów ciasta/.

Nadzienie strucli – możliwości
1/ marmolada z dodatkiem konfitury różanej
2/ powidło z dodatkiem konfitury różanej
3/ nutella lub masło czekoladowe/orzechowe
4/ cynamon i cukier /sucha posypka/
5/ jabłka podsmażone /jak do szarlotki/
6/ ser biały /ok. 40 dkg sera, 1 żółtko, cukier i cukier wan. do smaku/
7/ mak,,,itp. itd. co nam wpadnie do głowy i na co będziemy mieć ochotę

przepisy na kruszonkę – tutaj /klik/ Kruszonka do ciasta.

 

 

 

Chleb z ziarnami

Chleb bardzo smaczny, wspomaga pracę jelit i reguluje trawienie. Przekrój bardzo „ziarenkowy”, „pstrokaty” i to mnie w nim zauroczyło. W mojej ocenie dobry też dla osób odchudzających się /a może raczej postanawiających notorycznie, że będą/.

Składniki /na dwa nieduże bochenki o wadze około 40 dag każdy/
u mnie 2 foremki 11×23 cm

1/2 kg mąki uniwersalnej /typ do 650 – powyżej tego typu chleb jest mniej spójny/
ok. 250-270 ml wody ciepłej lub tyle, żeby ciasto na chleb było gęściejsze, ale miękkie*)
1.5 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
około 30 g drożdży świeżych
4 łyżki nasion lnu
2 łyżki nasion słonecznika
1,5 łyżki nasion czarnuszki
1,5 łyżki ziaren sezamu /zamiennie dałam pestki dyni/
3 łyżki oleju lub łyżka z brzuszkiem masła

Wykonanie

Mąkę wymieszać z solą.

Ziarna opłukać na gęstym sicie wrzątkiem, a potem jeszcze ciepłą wodą. Połączyć je z mąką.

Na środku zrobić dołek, do którego wsypać pokruszone drożdże. Drożdże posypać 2 łyżeczkami cukru i zalać około 1/4 szklanki ciepłej wody. Odczekać kilka minut, aż urosną – powinna się pojawić puszysta pianka.
Dodać do ciasta olej, około 3/4 szklanki ciepłej wody i wyrabiać kilka minut /można ręcznie lub robotem/. Odstawić ciasto pod przykryciem do wyrośnięcia na godzinę, a lepiej nawet na dłużej.

Po wyrośnięciu ciasto przerobić krótko i podzielić na dwie części – zrolować na takie dwa walki, ale można uformować jako jeden duży bochenek. Ułożyć surowe bochenki na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia /lub włożyć do foremek wysmarowanych olejem/ i odstawić do kolejnego wyrośnięcia na godzinę lub dłużej.
Ciasto można posmarować mlekiem, białkiem lub wodą, ale nie jest to konieczne.
Piec około 30-35 minut w piekarniku nagrzanym /u mnie/ do temperatury 200 st. C II poziom grzanie góra-dół.
Chleb rzadko kiedy pęka w piekarniku.

*) gdy chleb będziemy piec w formie bochenków, wystarczy 250 ml wody, gdy w foremkach dać 270 ml – ja miałam robić bochenki i dałam mniej wody, a ostatecznie ciasto włożyłam do foremek, stąd ciasto było bardziej zwarte i nie „rozlało się” ładnie w foremce i powierzchnia nie jest idealnie gładka, co ma wpłynęło na smak chleba. Przepis od Weroniki Domogród

Ciasto ucierane z serkiem homogenizowanym

Niedzielne ciasto, albo takie…idą goście, coś by się przydało do kawy, albo…mam zachciankę na coś słodkiego…Jest pulchne i wilgotne.
Ciasto ze starego zeszytu, kiedy często z braku czasu /soboty były „pracujące” nie to co teraz/ bądź też małego wyboru składników /asortyment sklepowy nie był tak bogaty, jak obecnie/, piekło się w sobotni wieczór coś na szybko.

forma 20×32 cm
wszystkie składniki muszę mieć temperaturę pokojową

Składniki

400 g homogenizowanego serka waniliowego /w kubeczkach/
4 średnie jajka /M/
200 g masła lub masła roślinnego
2,5 szklanki mąki tortowej
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody

Wykonanie

Ubić jajka z cukrem na puch, następnie cały czas ubijając dodawać stopniowo  miękkie masło – ubić. Zmniejszyć obroty miksera do minimum, dodać stopniowo serek i krótko jeszcze zmiksować.

Osobno wymieszać dokładnie mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Dodać stopniowo /po łyżce/ do ubitych już składników i wymieszać /małe obroty, ale lepiej szpatułką lub łyżką/.

Ciasto przelać do foremki, wstawić do nagrzanego do 160-170 st. C piekarnika i piec ok. 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka – środkowy poziom, grzanie góra-dół bez termoobiegu. Nie wyjmować od razu z piekarnika, lecz pozostawić w nim jeszcze na chwilę przy uchylonych drzwiczkach. Studzić w foremce, następnie wyłożyć na deseczkę.
Po wierzchu można polać polewą, polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.

Buraczki z cebulą

Buraczki to ja mogę konsumować w każdej postaci i do wszystkiego. Dziś proponuję jeszcze jeden wariant najprostszego dodatku do obiadu, z dodatkiem cebuli.
 

Składniki

1 kg buraków czerwonych
2 cebule /czerwone lub białe/
2 łyżki octu 10%
1 łyżka oleju
sól, cukier, pieprz – do smaku

Wykonanie

Buraki ugotować, obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebule oczyścić i pokroić w drobną kostkę. Połączyć wszystkie składniki, wymieszać i … już.

Do takiej sałatki można dodać również jeszcze jabłko – obrabe i starte na grubych oczkach.

Gulasz po węgiersku

Dawno go nie robiłam, bo też jakoś wołowiny nie spotykałam zbyt często w sklepach, a poza tym…pamiętam czasy, kiedy dostępna była głównie wołowina /”gorszy sort”, który nie dał się wyeksportować/ i bitek oraz gulaszu wszyscy mieli … po kokardy. Nie zapomnę, jak to syn wracał z przedszkola i pod policzkiem miał „zachomikowaną” gulę przeżutej, a nie połkniętej wołowiny – pozostałość po obiedzie.
Myślę jednak, że czas przypomnieć to danie. Bardzo lubiłam go w towarzystwie pogniecionych ziemniaków i surówki z kapusty kiszonej lub kiszonego ogórka /takiego prawdziwie kiszonego, z beczki/. Dziś proponuję z kaszą gryczaną lub jęczmienną – do wyboru i buraczkami.

Składniki

500-600 g mięsa wołowego
1 papryka czerwona
1 papryka zielona lub żółta
2 cebule
3 ząbki czosnku
mały przecier pomidorowy /70 g/
1 liść laurowy
3-4 ziarna ziela angielskiego
1/2 łyżki kminku mielonego
1/2 łyżeczki papryki ostrej
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 l bulionu

natka pietruszki lub koperek

Wykonanie

Mięso pokroić w kostkę, lekko rozbić, podsmażyć, przełożyć do rondla.
Cebulę pokroić w półplasterki, czosnek przecisnąć przez praskę, również obsmażyć i dodać do garnka z mięsem. Podlać gorącym bulionem i dusić pod przykryciem.
Obie papryki pokroić w paski, krótko podsmażyć i dodać do mięsa.
Dodać wszystkie przyprawy i dusić na małym ogniu do miękkości mięsa.
Pod koniec dodać przecier pomidorowy /ilość wg własnego smaku/. Jeśli trzeba zagęścić mąką /ja zagęszczam 1 łyżką mąki/.
Już na talerzu posypać natką pietruszki lub koperkiem.

Gulasz nadaje się wyśmienicie do podania z plackami po węgiersku lub po prostu z kaszą lub ziemniakami oraz surówką z kiszonej kapusty, ogórkiem kiszonym lub ostrą sałatką buraczkową.

 

 

Ciasteczka cytrynowe na oleju

Szybkie do wykonanie, tanie, ale do pochrupania do kawki czy herbatki są. Zachęciła mnie ich prostota, więc upiekłam przy okazji pieczenia innego ciasta. Nie ma w nich dodatku masła, jest olej, który zawsze mamy w kuchni.
źródło doalda

Składniki

1 jajko
80 g cukru
80 ml oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sok z całej cytryny
skórka otarta z cytryny
200 g mąki /ja zużyłam trochę więcej/
do smaku parę kropli olejku cytrynowego
/dodatkowo dałam też kilka kropli śmietankowego/

lukier

Wykonanie

Jajko utrzeć z cukrem na puch, stopniowo wlewać olej cały czas ucierając, powoli dodać też sok i skórkę z cytryny. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do utartej masy i wyrobić ciasto. Jeśli trzeba dodać więcej mąki tak, aby uzyskać kulę ciasta.
Ciasto rozwałkować, wycinać foremkami ciastka i piec ok. 18-20 min. w temperaturze 160-170 st.C.
Po ostygnięciu można polukrować lukrem cytrynowym.

Śledzie w sosie słodko-kwaśnym /salsa/

Tak wszyscy zachwalali, że też się skusiłam, bowiem śledzie uwielbiam, a kiedy, jeśli nie zimą można się nimi wprost zażerać . Powiem tak – są niezłe… w pierwszym momencie /na drugi dzień po zrobieniu/ myślałam, że muszę jeszcze nad nimi popracować, aby w 100% dogodzić swojemu podniebieniu. Ale nie, z każdym dniem są lepsze i są naprawdę OK.
źródło
kasiul_a

Składniki

Wykonanie

Makaron z sosem brokułowym

Makaron z brokułem? kto lubi brokuł polubi i ten makaron. Ja lubię. Dodam, że danie może nie wygląda tak dobrze jak smakuje. Pysznie smakuje…

Składniki

200-250 g makaronu
1 łyżka oleju

sos:
1 mała lub ½ większej cebuli
2-3 ząbki czosnku
kilka różyczek brokuła /1/4 lub 1/3 gdy mały/
1/2 szklanki mleka
1 kopiata łyżka mąki pszennej
sól, pieprz
opcjonalnie – można dodać kilka plasterków szynki /pokrojonych w paski/

Wykonanie

Ugotować makaron /al dente/ w osolonej wodzie z dodatkiem oleju.

Podzielony na różyczki brokuł ugotować przez 5 minut w osolonej wodzie, z odrobiną cukru. Po ugotowaniu przecedzić i na sicie przelać zimną wodą.

Cebulę pokroić w kostkę i przesmażyć na rozgrzanym oleju z dodatkiem odrobiny masła. Po chwili dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, przesmażyć.
/Jeżeli zdecydujemy się na dodatek szynki to dodać teraz/.
Na patelnię wlać teraz mleko wymieszane z mąką i zagotować. Dodać rozdrobniony trochę brokuł i ponownie zagotować, doprawiając solą i pieprzem.
Na patelnię wrzucić teraz makaron i wymieszać.