Torcik serowy z malinami

Wprawdzie to nie lato, ba, nawet nie wiosna jeszcze, ale kto powiedział, że na przedwiośniu nie można zjeść torcika z malinami? Jak widać można, ja zrobiłam z malinami zamrożonymi latem. Tak więc jest trochę lata na przedwiośnie…
Maliny nawet dobrze się spisały, choć widać, że niektóre sztuki troszkę soku puściły, stąd różowe smugi na serze, co moim zdaniem dodaje tylko uroku serniczkowi. Ale trzeba tu dodać, że troszkę mrożonych malin rzuciłam na spód i w środek masy serowej /jakieś kilkanaście sztuk/ i to one są sprawcą dodatkowych barw. Maliny przykryte galaretką są OK.
Polecam też moje inne torciki serowe z owocami, np:
Torcik serowy z borówkami  

Torcik serowy z brzoskwiniami
Torcik serowy z truskawkami
 

Składniki na tortownicę o śr. 25-26 cm

Spód

1 paczka 150 g biszkoptów okrągłych

Masa serowa

1 kg twarogu sernikowego / lub dobrego z wiaderka/
1,5 szklanki cukru pudru /gdy lubimy słodkie ciasta dać 2 szklanki/
cukier waniliowy domowy /ok. 2 łyżki/
1 cytryna
500 ml śmietany kremówki 30%
300 g jogurtu naturalnego /u mnie grecki/
1 galaretka cytrynowa + 3 kopiate łyżki żelatyny /6 płaskich/ + 3/4 szklanki gorącej wody

1,5-2 szklanek malin
2 galaretki malinowe rozpuszczone w wodzie zgodnie z przepisem na opakowaniu /w czasie upałów zmniejszyć ilość wody do 800 ml/

Wykonanie

Tortownicę – gdy jest metalowa – wyłożyć folią spożywczą /całą, zwłaszcza boki/. Na spód ułożyć biszkopty.

W 3/4 szklanki gorącej wody rozpuścić galaretkę cytrynową i żelatynę.

Ser zmiksować z cukrem pudrem, cukrem waniliowym, sokiem i otartą skórką z cytryny.
Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno.
Rozpuszczoną w wodzie i ostudzoną galaretkę cytrynową z żelatyną połączyć teraz z jogurtem – wlewać cienkim strumieniem letnią jeszcze galaretkę, ale nie gorącą . Dodać jogurt do sera, dokładnie wymieszać.
Dodać ubitą śmietanę – delikatnie wymieszać. Masę wyłożyć na biszkopty, odstawić do lodówki w celu stężenia.

Kiedy sernik się chłodzi przygotować galaretkę malinową, odstawić również do lekkiego stężenia.

Na schłodzony już sernik wyłożyć maliny i zalać tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

 

Sernik na czekoladowym spodzie z malinami – na zimno

A, taki wymyśliłam, z uwagi na więcej dni świątecznych, a poza tym miałam ogromną ochotę na sernik z malinami, więc zrobiłam – obok szarlotki – taki sernik na zimno.
sernik na zimno czekoladowy z malinami (3)

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

1 kg zmielonego twarogu tłustego lub półtłustego /może być z wiaderka/
150 g cukru pudru /ok. 1 szklanki/
2 jasne galaretki /brzoskwiniowe lub cytrynowe/
100 g masła /dobrej margaryny/
1 kubek 330 g śmietany 30%

200 g kakaowych herbatników
100 g masła
50 g czekolady gorzkiej /zamiennie 2 łyżeczki kakao, wtedy troszkę więcej masła/

2 szklanki świeżych malin
czekolada do dekoracji

Wykonanie
sernik na zimno czekoladowy z malinami
sernik na zimno czekoladowy z malinami (2)

Herbatniki pokruszyć i zmiażdżyć wałkiem /lub użyć blendera/.
W rondelku roztopić na małym ogniu masło z czekoladą. Gorącą masę wlać do herbatników i dokładnie wymieszać, a następnie wyrobić – masa powinna być zwarta, trochę kleista. Wyłożyć całość na spód tortownicy, dobrze dociskając, po czym tortownicę włożyć do lodówki.

Obie galaretki rozpuścić w pół szklanki gorącej, odstawić do ostygnięcia.
Masło zmiksować z cukrem pudrem, tak aby się dobrze połączyło, dodawać ser i nadal miksować do połączenia się składników. Dodać płynną, letnią galaretką i na małych obrotach wymieszać. Na koniec dodać ubitą śmietanę – wymieszać szpatułką.
Teraz do sera dodać połowę malin i delikatnie wymieszać sylikonową szpatułką /łyżką/. Masę serową wyłożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać i udekorować pozostałymi malinami. Włożyć ponownie do lodówki, żeby masa serowa stężała.
Można też malin nie mieszać z serem, lecz wyłożyć pół sera do tortownicy, na to maliny i resztę sera – ta metoda jest nawet bezpieczniejsza dla malin, nie pogniotą się.
Przed podaniem posypać startą czekoladą.

Torcik serowy z borówkami

Miał być sernik na zimno z malinami, ale maliny letnie się skończyły i trzeba poczekać chwilę na jesienne. Cóż było robić, musiałam zrobić inną wersję. Zrobiłam coś na wzór i podobieństwo torcika z truskawkami /klik/, oczywiście używając innych owoców i galaretki.
torcik serowy na zimno z borowkami (2)

Składniki /tortownica o śr. około 25 cm/

1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
10-12 łyżek cukru pudru /można dać więcej gdy lubimy słodkie ciasta/
cukier waniliowy domowy /ok. 2 łyżki/
1 łyżeczka soku z cytryny
500 ml śmietany kremówki 30 %
3 kopiate łyżki żelatyny + 1/2 szklanki wody/mleka

2 galaretki cytrynowe na 800 ml wody
ok. 40-50-60 dag borówek amerykańskich

1 paczka okrągłych biszkoptów /u mnie 180 g/
około 100 ml zimnej, przegotowanej wody z sokiem z cytryny
1 łyżka kakao
torcik serowy na zimno z borowkami (3)
torcik serowy na zimno z borowkami (4)

Wykonanie

Tortownicę – gdy jest metalowa – wyłożyć folią spożywczą /całą, zwłaszcza boki/.

Na spód ułożyć biszkopty, posmarować wodą z cytryną i  posypać kakao /zabieg nie jest obowiązkowy, ale poprawia efekt wizualnie/.

Żelatynę wsypać małego rondelka/garnuszka metalowego, dodać zimną wodę lub mleko, odstawić do napęcznienia, po czym podgrzewać na malutkim gazie mieszając /nie dopuścić do zagotowania/, aż całkowicie się rozpuści.

Ubić śmietanę kremówkę, dodać cukier, a kiedy śmietana jest już kremowa /lepiej za długo nie miksować, żeby nie przebić/ dodać serek i krótką chwilę jeszcze miksować – do połączenia. Bezpiecznie jest dać pierw trochę śmietany do sera i dopiero połączyć już całość.
Do lekko gorącej, dobrze rozpuszczonej żelatyny dodać kilka łyżeczek masy, wymieszać energicznie i wlać do masy serowej. Miksować całość natychmiast i krótko na wysokich  obrotach .
torcik serowy na zimno z borowkami

Masę serowo-śmietanową wyłożyć na biszkopty, wyrównać, włożyć na chwilę do lodówki, aby ser tylko lekko stężał, po czym wyłożyć owoce, troszkę je wciskając /w zasadzie ilość owoców wg uznania – powierzchnia sera powinna być jednak dokładnie pokryta/.
Włożyć ponownie na ok. godzinę do lodówki.

W tym czasie przygotować galaretkę i tężejącą zalać wierzch. Ponownie włożyć ciasto do lodówki, aby dobrze stężało.

Eton mess – deser

Eton mess to angielski deser z bitej śmietany, bezy i truskawek. Od biedy /czyt. w razie zachcianki/ można też zrobić przy użyciu innych miękkich owoców /maliny, jagody, borówki/.
Deser można przyrządzić w dwojaki sposób – wymieszać wszystkie składniki delikatnie lub ułożyć warstwami /ja wolę warstwy/.
Deser należy podawać zaraz po zrobieniu. Najefektowniej prezentuje się w wysokich szklankach lub niskich pucharkach.
deser eton mess1

Składniki /przykładowe – ilość dowolna/

2 szklanki truskawek
1 szklanka śmietany 30%
1 szklanka pokruszonych bez

Wykonanie

Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na ćwiartki, część odłożyć do dekoracji na wierzchu, pozostałe lekko rozgnieść widelcem /można dać łyżkę drobnego cukru/.

Kremówkę ubić /bez cukru/, aby była gęsta, ale nie na sztywno.

Bezy pokruszyć na większe kawałki.
deser eton mess (2a)

Na dno szklanek wykładać trochę rozgniecionych truskawek, potem trochę śmietany, posypać kawałkami bez i następna warstwa – powtarzać do wyczerpania składników.
Na wierzchu ułożyć łyżkę śmietany, posypać już drobno pokruszonymi bezami i udekorować pokrojonymi truskawkami /te odłożone ćwiartki/. Jeśli mamy miętę, udekorować deser listkami.

Ciasto śmietanowo-truskawkawe na biszkoptach

Lubię takie szybkie, a dobre ciasta. Mam już na blogu równie szybkie i równie dobre ciasto pn. Biszkopt z truskawkami i kwaśną śmietaną, jednak trzeba upiec biszkopt. Dziś proponuję ciasto bez pieczenia, na gotowych biszkoptach.
ciasto śmietanowo-truskawkowe na biszkoptach

forma 20×30 cm

Składniki

3 opakowania okrągłych biszkoptów
2 śmietany 12% (2x330g)
1 śmietana 18% (1x330g)
5-6 łyżek cukru pudru
2 galaretki + 3 szklanki gorącej wody
truskawki lub inne owoce
ciasto śmietanowo-truskawkowe na biszkoptach

Wykonanie

Galaretki rozpuścić w gorącej wodzie, odstawić do ostudzenia.
Prostokątną formę wyłożyć pergaminem /ja wyłożyłam tylko dno, a boki obłożyłam folią spożywczą/. Śmietany wymieszać i połączyć z cukrem pudrem /tylko wymieszać, nie ubijać/.
ciasto śmietanowo-truskawkowe na biszkoptach
Maczać w niej biszkopty i układać w formie – ułożyć 3 warstwy w „cegiełkę”. Docisnąć lekko, wylać resztę śmietany i rozsmarować.  Na wierzchu ułożyć truskawki, gęsto, jedna obok drugiej. Schłodzić i zalać tężejącą galaretką.
ciasto śmietanowo-truskawkowe na biszkoptach
źródło

Torcik serowy z truskawkami

Wiele lat temu w sezonie truskawkowym robiłam zawsze torcik serowy z truskawkami. Przepis dostałam od mojej przewodniczki w wypiekach czyli od koleżanki Antosi, która zawsze miała jakieś fajne, nowe ciasto, a ja zazdroszcząc i wzorując się na niej, brałam przepis i  starałam się za nią nadążyć w tych kulinarnych poczynaniach /co nie było wcale takie łatwe/.
Przepis zresztą mam w kajeciku zapisany do dziś, jednak musiałam z niego zrezygnować z uwagi na surowe jajka, które się tam wykorzystuje, a ja już teraz nigdy nie dodaję nigdzie surowych jaj.
Zamiennikiem w sezonie truskawkowym stał się potem ten oto Torcik truskawkowy , na bazie kremu budyniowego.
Dziś pomyślałam jednak, a dlaczego nie zrobić torcika serowego bez użycia jaj? To nie będzie taki sam, ale może tak samo pyszny?
torcik-serowy-z-truskawkami

Składniki na tortownicę o śr. 26 cm

Spód

100 g masła
ok 250 g kakaowych herbatników /duża paczka z Biedronki/

Masa serowa

1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
10-12 łyżek cukru pudru /można dać więcej gdy lubimy słodkie ciasta/
cukier waniliowy domowy /ok. 2 łyżki/
500 ml śmietany kremówki 30%
3 kopiate łyżki żelatyny + 1/2 szklanki gorącej wody

ok. 70-75 dkg truskawek
1 galaretka truskawkowa + 0,4 l gorącej wody
torcik serowy z truskawkami

Wykonanie

Tortownicę wyłożyć folią spożywczą /chodzi o boki czyli obręcz/.
Herbatniki trochę połamać i zmiksować razem z ciepłym, stopionym masłem /zrobiłam to w malakserze/.
Zmiksowanymi ciastkami wyłożyć dno tortownicy, wyrównać powierzchnię. Na czas przygotowywania masy serowej włożyć do lodówki.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i odstawić do ostygnięcia.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Kilka łyżek ubitej śmietany dać do sera, wymieszać, po czym już dodawać po łyżce sera do śmietany i miksować na średnich obrotach do momentu połączenia się składników. Teraz cienkim strumieniem wlewać ostudzoną już żelatynę, cały czas miksując.
torcik-serowy-z-truskawkami

Połowę masy serowej wyłożyć na „herbatnikowy” spód tortownicy. na nią dać trochę truskawek /nie za dużo – ok. 20-25 dkg i raczej wybrać mniejsze, ale całe/, a na truskawki drugą połowę sera. Wyrównać i włożyć do lodówki.

W wodzie rozpuścić galaretkę truskawkową i odstawić do schłodzenia.
Truskawki przeznaczone na wierzch pokroić na pół i ułożyć dekoracyjnie na wierzchu schłodzonego sera, po czym całość zalać tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki na całą noc.

Moje spostrzeżenie – myślę, że razem z truskawkami dobrze byłoby w środek dać dodatkową galaretkę /zrobić warstwę z truskawkami/.

 

 

Sernik twarogowy z owocami i galaretką – na zimno

Szybki sernik z prawdziwego sera twarogowego, czyli żadne tam sery wiaderkowe… Szczególnie przydatny sposób przygotowania sernika w okresie letnim, kiedy za oknem skwar, w kuchni piekło, a do kawusi coś by się zjadło, a jeszcze zimnego, orzeźwiającego, z owocami, na które akurat jest sezon…
sama rozkosz…
sernik twarogowy   z czerwoną porzeczką

Składniki

1 kg twarogu /preferowany tłusty, ale półtłusty też będzie/
3/4 – 1 szklanki cukru pudru
2 kubki śmietany 18% po 330 g każdy /gdy ser półtłusty – można dać 1 śmietanę 30%/
galaretka cytrynowa lub 3 płaskie łyżki żelatyny

paczka biszkoptów
owoce /np. truskawki, porzeczki, borówki amerykańskie, maliny, brzoskwinie/
2 galaretki o smaku dostosowanym do użytych  owoców
sernik twarogowy

Wykonanie

Galaretkę /żelatynę/ przeznaczoną do sera rozpuścić w 1/2 szklanki wrzącej wody, ostudzić.
2 galaretki rozpuścić osobno w mniejszej ilości wody niż podana w przepisie – ja na 2 galaretki daję 3 szklanki wody.

Ser przepuścić przez maszynkę lub praskę do ziemniaków, albo też rozdrobnić w malakserze /ja tak często robię/.
Zmiksować śmietanę z cukrem, dodać ser – dokładnie zmiksować. Dodać galaretkę/żelatynę – zmiksować.

Tortownicę /użyłam kwadratowej 24×24 cm/ wyłożyć biszkoptami, na nie dać przygotowany ser, wyrównać. Włożyć na chwilę do lodówki, aby ser tylko lekko stężał, po czym wyłożyć owoce, troszkę je wciskając /ilość wg uznania – powierzchnia sera powinna być dokładnie pokryta/.
sernik z czerwoną porzeczką
Zalać tężejącą galaretką. Dobrze schłodzić.

Uwagi dodatkowe:
– ser/twaróg tłusty, ale może też być półtłusty
– gdy użyjemy półtłustego można wówczas dać 1 kubek śmietany 30%
– w przypadku owoców twardych jak porzeczki, borówki czy brzoskwinie, można dodatkowo wmieszać owoce do sera

Ptyś

Miałam dziś upiec sernik. Wszystko zaplanowane, zakupy też i nagle…na półce sklepowej obok twarogu stały też kubełki z serem mielonym, na serniki. O, pomyślałam, może kupię taki „gotowiec”? nigdy nie robię prawdziwych serników na bazie gotowych serów, a dziś coś mnie podkusiło. Kupiłam o smaku waniliowym.
Jednak kiedy w domu otworzyłam pojemnik od razu wiedziałam, że sernika z tego nie będzie. Zaczęłam szukać czegoś innego i padło właśnie na Ptysia, który już od dawna czekał w kolejce na wypróbowanie.
A przepis wypatrzyłam u Nadii.
Ptyś

Składniki   

duża paczka herbatników maślanych
0,5 kg sera białego mielonego /dałam słodki waniliowy, ale lepiej zmielić samemu/
3 opakowania śmietany Śnieżki (60g każda)
2 galaretki owocowe (75g każda)
ok. 3/4 szklanki cukru pudru /nie dałam – ser już był słodki/
tarta czekolada do posypania
ptyś

Wykonanie   

Śnieżki ubić z 2 szklankami wody lub mleka. Obie galaretki rozpuścić w 1/2 l wody.

Ser zmiksować z cukrem /jeśli używamy sera nie słodzonego/, połączyć z ubitymi Śnieżkami i chłodną galaretką, wlewaną stopniowo – zmiksować.

Tortownicę /24×24 cm/ wyłożyć herbatnikami  /pamiętać o zabezpieczeniu boków, wykładając je folią/, wlać masę serową, posypać tartą czekoladą i wstawić do lodówki celem schłodzenia.
ptyś

Kremówka – bez pieczenia

kremówka bez pieczenia
Dziś na deser będzie ciasto pieczone … w lodówce.
Lubię kremówkę, inni też ją lubią, zatem zrobiłam. Niektórzy nazywają to ciasto napoleonką, ja nie, bo napoleonkę pamiętam bardzo dobrze ze szkolnych lat. Kiedy mieszkałam w Szczecinie często wracając ze szkoły wpadałyśmy z koleżanką do cukierni na napoleonkę. I było to ciastko wysokie bardzo i dość spore, a w środku żaden krem, lecz … ubita pianka.
W tym mieście było wówczas mnóstwo mniejszych i większych cukierenek, gdzie można było kupić ciasto „na wynos”, ale też przycupnąć na chwilkę przy fajnym, malutkim stoliczku i skonsumować na miejscu, przy czym w takich malutkich cukierenkach był czasem jeden albo dwa stoliki tylko… fajnie, tak domowo, bez gwaru, miało to swój klimat, który pamiętam do dziś.
  
kremówka bez pieczenia

Składniki

2 opakowania krakersów lub herbatników

4 żółtka
5 szklanek mleka
1 budyń waniliowy lub śmietankowy
1 szklanka mąki pszennej /kopiata/
1 szklanka cukru
1  kostka masła
cukier waniliowy
kremówka bez pieczenia

Wykonanie

Zagotować 4 szklanki mleka z cukrem, cukrem waniliowym i masłem.
Pozostałe mleko wymieszać za pomocą trzepaczki lub miksera z budyniem, mąką, żółtkami i wlać do gotującego się mleka. Mieszać, aż zrobi się gęsty budyń. Krem przestudzić /nie ma być zimny, ale także nie gorący/.
Dno formy /u mnie 24×28 cm/ wyłożyć papierem, a następnie krakersami/herbatnikami, na to wyłożyć krem, przykryć drugą warstwą herbatników/krakersów, dobrze schłodzić w lodówce, obsypując obficie cukrem pudrem /najlepsze na drugi dzień/.
kremówka bez pieczenia

Bananowiec

„Chodził” za mną ten bananowiec od dawna, aż wreszcie mnie dopadł… Dziś musiałam go wreszcie zrobić ponownie /już długo u mnie nie gościł/, nie bacząc nawet na fakt, że promocja się skończyła i dziś banany kosztowały dwa razy więcej, niż kilka dni temu. Ale co tam….
bananowiec

Składniki

4-5 bananów
1 kostka masła /moje miało 200g/
1/2 szklanki cukru pudru
2 galaretki cytrynowe + 2 szklanki wody
sok z 1/2 cytryny

paczka biszkoptów /okrągłych z Biedronki użyłam/
1 banan do dekoracji
1 galaretka cytrynowa + pół l wody /na wierzch/

Wykonanie

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodawać stopniowo /po 1-2 łyżki/ rozgniecione widelcem banany skropione sokiem z cytryny, cały czas ucierając Na koniec dodać tężejącą już galaretkę i dokładnie połączyć.
bananowiec

Spód tortownicy /śr. 26 cm/ wyłożyć biszkoptami /ja dziś użyłam nawet naczynia żaroodpornego/,  na to wylać masę bananową, następnie wyłożyć warstwę biszkoptów i przy pomocy widelca powciskać je w masę, aby się w niej zatopiły, wyrównać wierzch, ułożyć dekoracyjnie plasterki banana i zalać całość tężejącą galaretką /tą rozpuszczoną w 1/2 l wody/.
Schłodzić dobrze w lodówce.
bananowiec