Żeberka pieczone w jasnym piwie

Miałam niepohamowaną ochotę na żeberka przygotowane w piwie karmelowym, ale nie dostałam piwa karmelowego w żadnym z moich okolicznych sklepów, więc będą wg innej recepturki, z jasnym piwem, a z karmelowym też niebawem się pojawią… co się odwlecze, to nie uciecze – tak mówi przysłowie chyba?

Składniki

1 kg żeberek surowych
2 czerwone cebule
4 ząbki czosnku
1/2 szklanki jasnego piwa

Marynata:

5 łyżek oleju rzepakowego
2 łyżki miodu
1 łyżka musztardy stołowej
1 łyżka Ziarenek smaku /vegety/

Wykonanie

Składniki marynaty wymieszać.
Żeberka pokroić na porcje, włożyć do miski, zalać marynatą i wymieszać tak, aby każdy kawałek był nią posmarowany. Odstawić pod przykryciem w chłodne miejsce na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Zamarynowane żeberka włożyć do naczynia żaroodpornego, dodać pokrojoną w ćwiartki cebulę oraz całe ząbki czosnku, podlać piwem i zapiekać pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez ok. 1,5 godz. po czym odkryć, posmarować troszkę miodem i rumienić jeszcze przez 10-15 minut.
Gdy żeberka są bardzo mięsiste, w trakcie pieczenia kilka razy odwrócić.

 

Żeberka w miodowo-musztardowej marynacie

Przygotowałam tym razem żeberka w marynacie z miodu i musztardy. Upiekłam je w piekarniku, jednocześnie upiekłam też ziemniaki, do tego jakaś sałatka i już…szybko, bezstresowo, pysznie. Kiedy obiad „sam się robił”, ja…malowałam sobie paznokcie. I to się nazywa właściwa organizacja pracy.
 

Składniki

1 kg żeberek wieprzowych
2 ząbki czosnku
sól, pieprz

marynata:
3 łyżki musztardy /dałam miodową/
3 łyżki miodu
3 łyżki oleju
3 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka majeranku
   w rękawie przed pieczeniem

Wykonanie

Umyte i osuszone żeberka pokroić na porcje, natrzeć solą, pieprzem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Składniki marynaty wymieszać, posmarować żeberka ze wszystkich stron i umieścić w misce, zaś miskę wstawić na kilka godzin do lodówki /najlepiej na całą noc/.

Zamarynowane żeberka przełożyć do rękawa do pieczenia i włożyć np. do naczynia żaroodpornego i zapiekać przez ok. 1-1,5 godz. w temp. 150 st.C. + termoobieg /170 st.C bez termoobiegu/, co jakiś czas obracając worek.

Żeberka zapiekane w kapuście

Lubię od czasu do czasu zaserwować na obiad żeberka. Te w kapuście zdobyły moje uznanie od razu… zresztą nie tylko moje. Danie robi się prawie samo, mamy za jednym podejściem i mięso i dodatek w postaci pysznej kapusty, a jeśli do tego upieczemy przy okazji również ziemniaki, to już drugie danie mamy „z głowy”. Żeberka wychodzą pyszne, mięso mięciutkie, a kapusta… mniam, mniam. Tylko robić.

Składniki

1,2-1,5 kg żeberek
1 kg kapusty kiszonej
0,5 kg kapusty słodkiej /opcjonalnie – nie musi być/
1 większa cebula
2-3 liście laurowe
po kilka ziaren ziela angielskiego i czarnego pieprzu
1 łyżka maggi
1 łyżka vegety
1 łyżka kminku /mielonego lub w ziarenkach/
1 łyżka papryki słodkiej wędzonej
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżka koncentratu pomidorowego
opcjonalnie kilka grzybów lub pieczarek

smalec do smażenia
mąka

Wykonanie

Żeberka pokroić na części /każda z 2-3 kostkami/, natrzeć vegetą, oprószyć mąką i obsmażyć na smalcu z obu stron.
Żeberka odłożyć już na talerz, zaś na pozostałym na patelni tłuszczu lekko zrumienić cebulę, pokrojoną w kostkę. Odłożyć na osobny talerzyk.
Kapustę słodką drobno poszatkować, kiszoną również pokroić na drobniej /jeśli trzeba, wcześniej przepłukać, aby nie była zbyt kwaśna/. Dodać przyprawy, wymieszać i podsmażyć chwilkę na patelni.

Do naczynia żaroodpornego włożyć połowę kapusty, na to podsmażone żeberka, na nie cebulę, na koniec resztę kapusty. Podlać odrobiną wody /przepłukać patelnię po smażeniu, aby zebrać wszystkie smaki/, naczynie przykryć i zapiekać w temp. 180 st. C /160 st.C przy włączonym termoobiegu/ przez ok. 2 godz.
Warto je zrobić 1-2 dni wcześniej, a potem podgrzać. Wtedy smaki się dobrze przegryzą i są najlepsze.
Wtedy też można upiec ziemniaki /ja zrobiłam do nich Ziemniaki pieczone w piekarniku z gotową mieszanką przypraw /.

Żeberka pieczone w coca-coli

Zrobiłam wczoraj na obiad i co ja będę opowiadać… pyszne ogromnie i tyle. A, zapomniałam obsmażyć po zakończeniu marynowania, ale wyszły pyszne i tak, przy czym wkładałam do już bardzo nagrzanego piekarnika, bowiem wcześniej piekłam w nim ciasto.

Składniki

1 kg mięsnych żeberek
1 szklanka coca-coli /zamiennie pepsi-coli/

marynata

2 łyżki oleju
2 łyżki sosu sojowego
2 ząbki czosnku
1 płaska łyżka soli
1 pełna łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki

Wykonanie

Żeberka umyć, osuszyć w papierowym ręczniku, pokroić na kawałki.
Do małej miseczki dać olej, sos sojowy, sól, obie papryki oraz czosnek przeciśnięty przez praskę. Wymieszać. W marynacie obtoczyć kawałki żeberek ze wszystkich stron, po czym umieścić je w zamykanym pojemniku i wstawić do lodówki na 1-2 dni.

Po tym czasie żeberka obsmażyć na oleju, umieścić w naczyniu żaroodpornym, zalać coca-colą, wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 st.C. i piec pod przykryciem ok. 2-2,5 godz. /aż będą miękkie/, po czym naczynie odkryć i zapiec jeszcze 20-30 min. do zrumienienia /można włączyć termoobieg i piec krótko, do zrumienienia/.