czosnek niedźwiedzi
„Gladiator”
czosnek osobliwy
czosnek Szuberta
czosnek złocisty
bezimienny
Kiedy go robię, zawsze na myśl przychodzi mi stołówka w czasach szkolnych i niedzielne w niej obiady. Zawsze był rosół wołowy, a na drugie danie sztuka mięsa rosołowego w sosie chrzanowym lub cebulowym. Chrzanowy był dobry, ale cebulowy…. bajka wprost, lecz niestety nie mogę dopracować się tego smaku /chodzi o sos cebulowy oczywiście/.
Składniki
0,5 l bulionu /może być z kostki/
2-3 łyżki chrzanu ze słoiczka
sól, cukier i pieprz do smaku
2-3 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki
Wykonanie
Bulion zagotować w garnku,dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem, dodać chrzan, sól, cukier i pieprz do smaku, dobrze wymieszać i zagotować.
Sos dobry, lekko ostry, lekko winny, doskonały, gdy chcemy zaostrzyć nieco potrawę główną np. mięso.

I. Składniki
0,5 l bulionu /może być z kostki/
2 łyżki musztardy stołowej
sól, cukier i pieprz do smaku
2-3 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki
Wykonanie
Bulion zagotować w garnku,dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem, dodać sól i pieprz do smaku, odstawić garnek na chwilę z gazu, dodać musztardę, szybko dobrze wymieszać i ponownie zagotować.
II. Składniki
0,5 l bulionu /może być z kostki/
2 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki musztardy stołowej
1 łyżka musztardy francuskiej
sól, pieprz, cukier do smaku
Wykonanie
W rondelku lub na patelni rozpuścić masło, dodać mąkę i mieszając bardzo energicznie zasmażyć /zrobić zasmażkę/. Dodać bulion i musztardę, mieszając zagotować, aby sos zgęstniał. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem.
Wspaniały sos, pachnący wiosną, uwielbiam go jako dodatek do sztuki mięsa rosołowego /wołowego/, dobre są też klopsiki z mięsa mielonego w tym sosie, ale fajnie komponuje się z jajkami … jajka na twardo w sosie koperkowym… mniam…
Składniki
0,5 l bulionu /może być z kostki/
1 pęczek świeżego koperku
sól i pieprz do smaku
3-4 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki
Wykonanie
Bulion zagotować w garnku. Dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem oraz sól i pieprz do smaku.
Koperek umyć, posiekać, po czym wrzucić do garnka. Sos wymieszać i zagotować.
Sos pomidorowy nie jest skomplikowany i trudny do wykonania, ale można go przygotować w różnych wersjach, w zależności od posiadanych na stanie składników oraz czasu, jaki mamy na jego wykonanie.
Sos pomidorowy 1 – błyskawiczny
3 łyżki koncentratu pomidorowego
0,5 litra wody
1 kostka rosołowa
2 łyżeczki mąki pszennej
1 łyżeczka maki ziemniaczanej
1 łyżka masła
zioła prowansalskie /wolę natkę pietruszki/
1,5 szklanki wody zagotować, dodać kostkę rosołową, gotować około 3 min.dodać koncentrat. Mąkę rozmieszać w 0,5 szklanki wody, dodać do gotującego się koncentratu i gotować na wolnym ogniu przez ok. 5-6 minut. Pod koniec gotowania dodajemy masło oraz zioła prowansalskie.
Sos pomidorowy 2 – beszamelowy
1 łyżka masła
1 łyżka mąki
ok. 400 ml soku pomidorowego
sól, pieprz do smaku
szczypta cukru /dla złagodzenia kwasowości/
suszona bazylia
Na patelni rozpuścić 1 łyżkę masła, wsypać 1 łyżkę mąki, podsmażyć – nie rumieniąc. Zasmażkę rozprowadzić sokiem pomidorowym, przyprawić do smaku solą, pieprzem oraz szczyptą cukru i suszoną bazylią .
Gdy nie mamy soku, możemy użyć koncentratu pomidorowego, dodając trochę mleka.
Sos pomidorowy 3 – z cebulką
1 puszka pomidorów krojonych bez skórki lub kartonik przecieru
1 mała cebulka
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
sól, pieprz
1/2 łyżeczki cukru
bazylia, oregano
Do rondla włożyć pomidory, pokrojoną drobno cebulkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, wlać oliwę, dodać szczyptę pieprzu, sól do smaku, cukier, zioła i gotować pod przykryciem ok. 15 minut, mieszając od czasu do czasu. Po tym czasie całość zmiksować na gładko i jeszcze raz zagotować.
Sos pieczarkowy doskonale harmonizuje z kotletami ziemniaczanymi /uwielbiam je i wtedy robię sos gęsty/, ale też m.in. z klopsikami, plackami ziemniaczanymi, kopytkami, no i gołąbkami… a i jeszcze z kaszą gryczaną, ugotowaną na sypko.

Składniki
30 dag pieczarek
1 – 2 cebula
1 ząbek czosnku
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
2 szklanki wywaru lub wody /+ kostka rosołowa/
1/2 szklanki śmietany
sól, pieprz
natka pietruszki /świeży rozmaryn/
Wykonanie
Pieczarki i cebulę drobno pokroić, poddusić na maśle, dodać przeciśnięty czosnek – przesmażyć, dodać mąkę rozprowadzoną zimnym wywarem lub wodą, wymieszać ze śmietaną, kilka minut pogotować. Sos doprawić solą i pieprzem. Na koniec dodać natkę pietruszki.
Ciasto wg mnie tak pyszne, że w sezonie rabarbarowym musi być upieczone.
Jak wszystkie inne ciasta tego typu, można je oczywiście zrobić z innymi owocami, ale u mnie jest zarezerwowane tylko dla rabarbaru. Rabarbar w nadzieniu jest tak pyszny, że mogłabym go wcinać łyżkami.

Ciasto:
3 szklanki mąki
1 margaryna lub masło
4 żółtka
1 łyżka proszku do pieczenia ( można dodać amoniaku „na szpic noża”)
1/2 szklanki dobrej kwaśnej śmietany
1 cukier waniliowy + ewentualnie 1 płaska łyżka cukru (ja nie dodaję)
Nadzienie
1,5 kg rabarbaru
40 dag cukru (można dać 35 dag ale nie mniej, bo będzie za kwaśny)
3 budynie śmietankowe małe /na 1/2 l każdy/
1- 2 łyżki bułki tartej lub (jeszcze lepiej) pokruszonych biszkoptów
Wykonanie
Dzień wcześniej pokroić rabarbar w kostkę, zasypać cukrem i zostawić co najmniej na 12 godzin, najlepiej na noc.
Po tym czasie odcedzić, a na soku ugotować budyń, nie dodając już cukru.
/Budyń ugotować na soku uzupełnionym wodą do 1 l/- należy odlać szklankę zimnego soku i wymieszać w nim budyń, a resztę soku z rabarbaru zagotować i do wrzącego wlewać budyń wymieszany z odlanym sokiem/.
Do jeszcze ciepłego budyniu dodać rabarbar, wymieszać i nadzienie gotowe.
Tłuszcz posiekać z mąką, dodać resztę składników i zarobić ciasto. Podzielić na pół.
Wyłożyć jedna część do formy, posypać bułką tartą, następnie dać rabarbar i na wierzch drugą część ciasta.
Ciasto piec w temp. 150-160 C przez ok. 50 min.(podobnie jak szarlotkę).
Czas i temp. pieczenia zależy od piekarnika – ja piekę na termoobiegu w temp. ok 150 C. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować.
/przepis pochodzi stąd/
Jest to roślina jednoroczna lub dwuletnia, ale rozsiewa się sama po całym ogrodzie. Osiąga wysokość około jednego metra, liście sercowate, nieregularnie ząbkowane, pędy lekko owłosione, w górnej części rozgałęzione. Kwiaty różowo-purpurowe w gronach o przyjemnym zapachu. Atrakcyjność kwiatów jest niska, roślina jest uprawiana przede wszystkim ze względu na dekoracyjne nasiona. Okrągłe przegrody nasiennych strąków, wielkości 3-6 cm, o jedwabistym połysku, przypominają monety (stąd srebrniki).

Niezapominajka – dosłownie „mysie uszko” z greckiego mys – mysz i us – ucho). Zwyczajowo nazywana czasami niezabudką.
Jej cudne, jasno niebieskie kwiaty, wiosną tworzą wprost dywany w ogrodzie….
Pamiętam jak w szkole śpiewaliśmy taką piosenkę:
Niezapominajki to są kwiatki z bajki
Rosną nad potoczkiem
Patrzą żabim oczkiem
Szepczą sobie skromnie
– Nie zapomnij o mnie.
Najwięcej jest niebieskich, ale bywają też różowe i białe.


Pigwowiec… owoc raju… polska cytryna…
To krzew, z którego owoców robię pyszną nalewkę, dżem, sok, ale nie tylko to jest jego walorem… wiosną pięknie kwitnie…
Pigwowiec japoński jest stosunkowo niski, a kwiaty ma blado czerwone, takie… makowe.

Pigwowiec chiński to krzew znacznie wyższy, kwiaty ma też większe i cudnie czerwone… ciemny czerwony kolor… karminowy… owoce też ma znacznie większe, długo pozostają ciemno zielone, dojrzewają później niż u pigwowca japońskiego.

/zdjęcie nie oddaje w pełni czerwieni kwiatów…/