Lato, lato wszędzie
Zwariowało oszalało moje serce
Lato Lato wszędzie …..
a tak lato wygląda w moim ogrodzie… ogród? toż to busz niemal…
aby powiększyć zdjęcie, należy najechać na nie kursorem i kliknąć



Zaplanowałam dziś na obiad roladki z fetą i szpinakiem. Niestety, przechowywany kilka dni w lodówce szpinak z mojej działki okazał się już niezbyt „urodziwy”, stąd użyłam natki z pietruszki… efekt wizualny podobny, a w smaku inne, ale też dobre.

Składniki
4 małe piersi kurczaka /pojedyncze/
1/2 kostki fety
2 łyżki musztardy
spory pęczek „zieleniny”
/do wyboru – natka pietruszki, koperek, szczypiorek, szpinak/
1 jajko
bułka tarta
przyprawa do kurczaka
słodka papryka
pieprz
olej i masło do smażenia
maślanka lub kefir
Wykonanie
Oczyszczone piersi rozbić /w woreczku foliowym/, włożyć do naczynia, zalać maślanką tak, aby były całe zanurzone i odstawić do lodówki na kilka godzin /nawet na całą noc/. Po tym czasie wyjąć rozbite piersi zdy maślanki, osuszyć papierowym ręcznikiem, każdy płat posmarować musztardą, posypać obficie „zieleniną /szpinak ułożyć warstwami nie krojąc uprzednio liści/, z jednej strony ułożyć prostokącik fety i zaczynając od tej właśnie strony zwinąć ciasno roladki.
Jajko roztrzepać z dodatkiem 2 łyżek wody. Bułkę wymieszać z łyżką mąki, papryką słodką, pieprzem i przyprawą do kurczaka np. złoty kurczak. Roladki moczyć w jajku, panierować w bułce tartej, smażyć na oleju z dodatkiem łyżki masła.
Przecudna w smaku oliwa, nie wyobrażam sobie bez niej sałatki z pomidorami, choć nie tylko. Dobra do wszystkich surówek czy sałatek, jeśli nie chcemy używać śmietany. Sprawdza się również wyśmienicie jako składnik marynat do mięs.
Dodatki ziołowe można komponować dowolnie, wg własnych upodobań. Można np. zrobić oliwę tylko czosnkową, albo też czosnkowo-bazyliową, czosnkowo-rozmarynową, a nawet czosnkowo-bazyliowo-rozmarynową. Ja robię wszystkie możliwe kombinacje.
Najlepsza do aromatyzowania jest dobra oliwa, ale cena jej jest stosunkowo wysoka. Zastępuję ją zatem z dużym powodzeniem olejem sojowym.
Składniki
0,5 l oliwy/oleju sojowego
5-7 ząbków czosnku
5-6 gałązek wierzchołkowych bazylii /kwiatostan wraz z listkami/
lub
3 gałązki rozmarynu
lub
bazylia i rozmaryn
Do butelki ze szczelnym zamknięciem /dobre są te z gumową uszczelką po piwie jak na zdjęciu wyżej/ włożyć wybrane zioła i czosnek lekko zgnieciony, zalać oliwą/olejem, zamknąć i odstawić w ciemne miejsce na minimum 2-3 tygodnie. Po tym czasie nadaje się już do użycia, ale im dłużej stoi, jest bardziej aromatyczny. Ja nie usuwam dodatków z oleju, pozostają w nim do końca.
tu z czosnkiem, bazylią i rozmarynem
Robię od kilku lat i jestem zadowolona. Potem taki aromatyczny ocet używam sobie zależnie od potrzeb.
Ocet przygotowuję w wersji owocowej oraz w wersji czosnkowo-ziołowej.
0,5 l malin
ocet 10%
Dojrzałe, zdrowe maliny wsypać do słoika 0,9 l, dopełnić octem tak, aby były nim w pełni przykryte.
Odstawić w ciemne miejsce na 10 dni, po czym zlać ocet do czystych butelek.
Wyśmienity do zakwaszania barszczu czerwonego, ale też jako dodatek do bezy i sałatek, zwłaszcza owocowych.
o,5 l płatków róży /ciasno upchanych/
ocet 10%
Przebrane, suche płatki włożyć do słoja 0,9 l, upchać, dopełnić octem jak w poz.1 i również odstawić na 10 dni, a potem zlać do butelek.
Ocet różany jest niezbędny /pożądany/ przy torcie Pavlowa, a ponadto używać do sałatek i deserów.
3. ocet pigwowy
0,5 l owoców pigwowca
ocet 10%
1 łyżeczka cukru
Owoce pigwowca /w zasadzie dowolna ilość/ umyć i pokroić na ćwiartki, nie usuwając pestek /ja jednak odrzucam część pestek, zwłaszcza te, które same łatwo wypadają/. Włożyć do słoika, dodać łyżeczkę cukru, zalać octem spirytusowym tak, by owoce były przykryte, odstawić na ok. 10 dni w ciemne miejsce. Odcedzić, zlać do czystych butelek. Używać do sałatek.
0,5 l octu 10%
10 ząbków czosnku /średnich/
10 gałązek kwiatostanu bazylii
Czosnek obrać, można odrobinę zgnieść, włożyć do 2 butelek po 300-350 ml /dobrze, gdy mają specjalną zatyczkę filtrującą/, dodać gałązki bazylii, zalać octem, odstawić. Po 2 tygodniach ocet jest już aromatyczny i można dodawać do potraw, głównie do sałatek.
Ja nie używam liści bazylii lecz przekwitniętych gałązek, które są już twarde, zatem nie usuwam ich potem z butelek, tylko pozostają w nich do końca.
5. ocet czosnkowo-rozmarynowy
0,5 l octu 10%
10 ząbków czosnku
6 gałązek rozmarynu /dł. ok. 10 cm/
Dalsze postępowanie jak przy occie bazyliowym.
6. ocet zapachowy
kwiaty /płatki/ róży, jaśminu, mięty – upchany słoik
ocet 10%
Zalać wybrane kwiaty czy liście octem, odstawić w ciemne miejsce na 10-14 dni, zlać. Używać jako dodatek do prania/płukania bądź sprzątania rozrzedzając z wodą 1:1 /mycie płytek, blatów, podłóg, urządzeń kuchennych czy łazienkowych typu zlew, wanna, umywalka, płytki.