Botwinka – na zimę

Bardzo lubię botwinkę, a jeszcze możliwość zjedzenia jej zimą, to już prawdziwa rozkosz dla podniebienia.
Można mieć taką przyjemność, za oknem mróz i śnieg, a my wcinamy gorącą zupkę – botwinkę.
botwinka

Składniki

młode buraczki wraz z łodygami i liśćmi
koperek zielony
natka pietruszki
ew. gałązka lubczyku
kwasek cytrynowy

Wykonanie

Buraczki oczyścić, drobno posiekać, dodatki zielone też pokroić, zalać wrzącą wodą tak, aby były tylko przykryte i gotować 5 min. Na każdy 1 l buraczków wraz z wodą dać 1 płaską łyżeczkę kwasku cytrynowego i 2 łyżeczki soli. Gorące nałożyć do słoików i pasteryzować ok. 20 min. w temp. 95 st.C. Wyjąć, wieczka dokręcić, odwrócić i pozostawić do ostygnięcia.

Syrop z czarnej porzeczki

Pyszny, aromatyczny… tylko trzeba zrobić…

Składniki

1 kg owocu czarnej porzeczki
50 liści czarnej porzeczki
6 szklanek cukru
6 szklanek wody

Wykonanie

Owoce i liście dokładnie myjemy pod bieżącą ciepłą wodą. Gotujemy na małym ogniu 30 minut (bez przykrycia).
Odcedzamy sok,  dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 30 minut.
Zlewamy gotujący do słoików, szczelnie je zamykamy i pozostawiamy odwrócone „do góry dnem” do wystygnięcia.   Przechowywać w chłodnym miejscu.
przepis źródłowy tu

Truskawkowa konfitura z piekarnika

Gdy cierpimy na brak czasu, a równocześnie na „klęskę urodzaju” truskawek, możemy zrobić tą konfiturę, bowiem robi się praktycznie sama, a jest naprawdę pyszna.

Składniki

3 kg truskawek
1kg cukru /dawałam mniej -. 0,75kg i  było
dobrze/

Wykonanie

Obrane truskawki zasypać cukrem, odstawić na 24 godziny. Na drugi dzień przełożyć
owoce do większego rondla i  wstawić naczynie do piekarnika nagrzanego do 150-160 stopni C na ok. 4 -5 godz.  Gorące nakładać do słoików /do pełna/, zakręcać, odwracać i pozostawić do całkowitego ostudzenia.

Galaretka z porzeczek /czarnej, czerwonej/

Robię głównie z czerwonej porzeczki, bo tej mam co roku sporo, ale można też ją zrobić z porzeczki czarnej, czy nawet mieszać obie, czyli czarną i czerwoną.
Można zrobić ją na bazie uprzednio wyciśniętego soku, bądź też przy użyciu całych owoców, ale wówczas trzeba je przecierać.

I. z gotowego soku

1 l soku
0,75 kg cukru

Zrobić sok z porzeczek w sokowirówce, albo też podgrzać trochę owoce na gazie i odcisnąć sok. Na litr soku dać 0,75 kg cukru, gotować ok. 3 min. od momentu gdy zacznie wrzeć.  Wlać do słoiczków, zakręcić, odwrócić i wystudzić.

II. z całych owoców
z czerwonej porzeczki   
z czerwonej porzeczki

1 kg porzeczek
1 kg cukru

Porzeczki oczyścić, wrzucić do garnka, zasypać cukrem i cały czas mieszając /najlepiej drewnianą łyżką/ doprowadzić do wrzenia . Gotować na wolnym ogniu do momentu, gdy porzeczki będą prawie rozgotowane /można w czasie gotowania trochę  rozgniatać je łyżką, w celu przyśpieszenia procesu wydzielania soku/.
Teraz przelać owoce na sito i przetrzeć do drugiego garnka. Całość zagotować jeszcze  raz i gorącą galaretkę wlewać do słoiczków do pełna, zakręcać i odwracać.
galaretka  tak wygląda po pewnym czasie

Pozostałe na sicie resztki można wykorzystać do ugotowania kompotu /są nasiąknięte cukrem/.

Dżem z czarnej porzeczki /bez żelfixu/

Oczywiście, że można zrobić dżem z użyciem żelfixu, ale kiedy chcemy szybko zrobić coś bez jego zastosowania? można też, nawet do wyboru mamy wersję bardziej słodką i wtedy możemy przechowywać wyrób w chłodnym miejscu nawet bez pasteryzacji, bądź też zrobić mniej słodki, ale wówczas należy pasteryzować.

I. wersja bardziej słodka – na surowo

1 kg czarnej porzeczki
1 kg cukru

Oczyszczone porzeczki zmiksować przy użyciu blendera /malaksera/, powoli dosypywać cukier i miksować, aż masa zacznie robić się galaretowata. Wówczas należy szybko przełożyć ją do wyparzonych słoików i zakręcić.
Przechowywać w chłodnym miejscu.

II. wersja mniej słodka – pasteryzowana
dżem II

1 kg czarnej porzeczki
0,75 kg cukru

Oczyszczone porzeczki zmiksować, dodać cukier, podgrzewać na gazie mieszając, aby cukier się rozpuścił, a gdy zacznie się gotować zmniejszyć gaz do minimum i nalewać masę do słoików /do pełna/, zakręcać, odwracać słoiki i pozostawić do całkowitego wystygnięcia.

Można też zmiksować tylko połowę porzeczek, a drugą w całości doda do gotującej masy – wówczas jednak należy pogotować całość ok. 10-15 min. i dopiero wtedy nakładać do słoików.

III. wersja a’la konfitura
dżem III   ciemna, gęsta, z całymi owocami

1 kg czarnej porzeczki
0,5 kg cukru

Owoce i cukier włożyć do rondla, dodać odrobinę wody, gotować na wolnym ogniu przez 3 dni po 10-15 min. od zagotowania. W trzecim dniu gorące nałożyć do słoików i od razu zakręcić i odwrócić do góry dnem.

Gołąbki… leniwe

Wiele razy je robiłam, korzystając z różnych przepisów, ale często zabiegi moje kończyły się porażką. Zamiast „gołąbków” wychodziła często pomidorowa z ryżem, a w najlepszym razie risotto. Ale metodą prób i błędów wypracowałam swój sposób. I oto one!
leniwe gołąbki

Składniki

1 kg białej kapusty
50 dag mięsa mielonego
1/2 szklanki kaszy manny
1 1/2 szklanki ryżu
2 średnie cebule
3 jajka
pieprz
sól
vegeta

mały przecier pomidorowy
1 kostka rosołowa

Wykonanie

Ryż podgotować /na pół twardo/.
Kapustę drobno posiekać, przełożyć do dużego naczynia, lekko posolić, pognieść ręką i odstawić, aby puściła sok. Nadmiar soku delikatnie odcisnąć, dodać mielone mięso, kaszę mannę, ryż, jajka, posiekaną drobną cebulę i przyprawy, dokładnie wymieszać.
Z masy formować „gołąbki”, a następnie obtaczać je w bułce tartej i obsmażać na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoty kolor. Do rondla wlać około 1,5 l wody, dodać przecier pomidorowy i kostkę rosołową, wymieszać i zagotować. Teraz do sosu włożyć „gołąbki”, rondel przykryć, wstawić do piekarnika i zapiekać ok. 1,5 godz. w temp. 150 st. C.
Osobno zrobić sos np. pomidorowy lub pieczarkowy. Podawać z ziemniakami, polane sosem, z dodatkiem jakiejś surówki.

Uwagi dodatkowe
– zamiast kapusty białej można użyć zamiennie kapusty włoskiej czy nawet pekińskiej
– zamiast kapustę siekać /kroić drobno/, możną zetrzeć na grubych oczkach /ten sposób nawet lepszy/
– można dać 1 szklankę ryżu 1 szklankę kaszy manny
– zamiast zapiekać w piekarniku można dusić na gazie /ok.45 min. wystarczy/

Dalia

Piękna roślina, o olbrzymiej gamie kształtów i  kolorów. Jedyny mankament – trzeba bulwy wykopywać i na zimę przenosić na przechowanie np. do piwnicy. W  moim przypadku jest to dość kłopotliwe, bowiem ogród mam w pewnej odległości od domu.
dalia    dalia    dalia   dalia dalia   dalia dalia   dalia dalia   dalia
dalia   dalia
dalia   dalia
dalia   dalia
dalia   dalia
dalia   pomarańcz
biała   dalia
dalia   dalia