Jabłka w cieście

Ni stąd, ni zowąd, przyszły mi dziś one na myśl… Mama często robiła je latem w porze śniadaniowej, układała w głębokiej misce lub rondlu i wkładała do bratrury /tak to się chyba nazywało, w każdym razie u nas tak się mówiło na taki schowek… mini piekarnik, ogrzewany przy okazji gotowania na kuchni węglowej/. W porze obiadowej były cieplutkie i gotowe już do zjedzenia, wystarczyło tylko je położyć na talerz,  posypać cukrem pudrem i zajadać.

Widziałam to wszystko oczami wyobraźni, wspomnienia odżywały i z minuty na minutę rosła ochota na takie jabłka w cieście… a ponieważ jabłek ci u nas dostatek /świeża dostawa papierówek została wczoraj przywieziona z działki/, nie pozostało nic innego jak je zrobić.
jabłka w cieście

Składniki

1 szklanka mąki
1 szklanka mleka/mleka kwaśnego /ja dałam po pół szklanki obu/
1 jajko
troszkę proszku lub sody /Mama dawała sodę, ja użyłam proszku – „posoliłam” proszkiem/
2 duże jabłka

olej do smażenia /u Mamy – smalec/
jabłka w cieście   z tej porcji wyszło 17 placuszków

Wykonanie

Wszystkie składniki, oprócz jabłek, dokładnie wymieszać mikserem.
Jabłka obrać, przekroić na 4 części, usunąć gniazda nasienne, pokroić w poprzek w cieniutkie plasterki. Dodać do ciasta, dokładnie wymieszać /cząstki jabłek powinny oblepić się ciastem… nie powinno być nadmiaru ciasta, bo to mają być jabłka w cieście, a nie ciasto z jabłkami/.

Rozgrzać olej na patelni, kłaść łyżką porcje jabłek, ewentualnie lekko uklepać i smażyć na złoty kolor z obu stron. Wyłożyć na ręcznik kuchenny, aby odsączyć nadmiar tłuszczu i od razu podawać, posypując obficie cukrem pudrem.

 

Leczo z cukinii z pieczarkami i parówkami czyli 2 w 1

Od kilku dni zabierałam się do zrobienia pieczarkady, ale upał, wszechogarniające lenistwo i… no inne po prostu zajęcia, a wręcz ich nadmiar /a co? trzeba szukać jakiegoś alibi!/ spowodowały, że jakoś danie nie powstało.
Równocześnie patrzą na mnie „spod oka” dwie dorodne, żółte cukinie i proszą wprost, żeby coś z nich wyczarować.
Hm, a może by tak zrobić coś, jako połączenie tradycyjnego lecza z cukinii i pieczarkady?
No to do roboty… będzie leczo i pieczarkada, takie dwa w jednym… a drugą zrobię faszerowaną…
Leczo wyszło bardzo dobre, mniam, mniam…
leczo 2 w 1

Składniki

1 większa cukinia
2 duże cebule
2-3 ząbki czosnku
1/2 kg parówek /grube bądź cienkie, byle były miękkie/
25-30 dkg pieczarek
2 papryki /np. czerwona i żółta/
1 kartonik zagęszczonego soku pomidorowego lub 5 pomidorów
pieprz, sól, vegeta
papryka w proszku słodka i ostra
listki bazylii i rozmarynu
ewentualnie /dla zaostrzenia smaku/ 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego

Wykonanie

W rondlu rozgrzać olej i zeszklić na nim 1 cebulę, pokrojoną w kostkę oraz posiekany czosnek, a następnie dodać pokrojoną w paski paprykę – chwilę poddusić.
Cukinię obrać, oczyścić z nasion, pokroić w kostkę i dodać do cebuli z papryką, chwilę dusić /uważać, aby warzywa się nie rozpadły, a były miękkie, ale jeszcze jędrne/.
W osobnym naczyniu usmażyć drugą cebulę i pokrojone w plasterki pieczarki, lekko posolone i posypane pieprzem – usmażyć na rumiano, a płyn z pieczarek powinien wyparować, dodać parówki pokrojone w plasterki, przesmażyć.
Teraz dodać pieczarki z parówkami do rondla z cukinią, wlać sok pomidorowy /lub pomidory/, przyprawić i zagotować. Teraz dodać ewentualnie przecier pomidorowy, dorzucić bazylię i rozmaryn – krótko zagotować.

Danie można podawać z kaszą, ryżem czy nawet makaronem, nam jednak najlepiej smakuje z chlebem i zajadamy się nim na … kolację.

Ekspresowe ciasto ucierane z jabłkami

To ciasto robi się „przy okazji”… przy okazji innych prac kuchennych. Ja zrobiłam go dziś przy okazji pieczenia Porzeczkowca, bo… szkoda mi było jabłek, z którymi nie wiadomo było co zrobić… bo ileż kompotu można ugotować, a jak często można piec szarlotkę /choć po serniku to moje drugie ulubione ciasto/… a więc szybko włączyłam mikser i ekspresem jest drugie ciasto. Może będą na niego chętni?
ucierane jabłkowe

Składniki

2 szklanki mąki
15-16 dkg cukru /ok.3/4 szklanki/
15 dkg margaryny tortowej
cukier waniliowy
2 jajka
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
aromat rumowy i śmietankowy /po kilka kropli/
1/2 szklanki mleka

2 dość duże jabłka
sok z cytryny
ucierane jabłkowe

Wykonanie

Margarynę, cukier, cukier waniliowy i jajka utrzeć mikserem do białości. Dodać przesiane składniki sypkie /mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól – zmiksować. Stopniowo dodać mleko, cały czas ucierając.
W zależności jaki kolor ciasta chcemy uzyskać, dodać jabłka:
– obrane, pokrojone na ćwiartki, a potem w poprzek w plasterki i skropione sokiem z cytryny – ciasto będzie jasne
– starte na grubych oczkach – ciasto będzie ciemniejsze /ja dałam pół na pół tarte i krojone/.
Całość wymieszać i wlać do wąskiej blaszki /keksówki/.  Piec ok. 45 min. w temperaturze 160-170 st. C.

Porzeczkowiec – ciasto grysikowo-śmietanowe

Wiszą sobie piękne kiście? grona? porzeczki czerwonej, cudnie wybarwione, ciemnokrwiste i aż proszą, żeby coś z nich fajnego zrobić.
I taka refleksja mi przychodzi – przecież te krzewy miały być wycięte, zostały już nawet zrobione nowe nasadzenia w innym miejscu działki…
okazało się jednak, że po pierwsze „nowe” są odmianą wczesną bardzo, a „stare” późniejszą, a po drugie – gdzież im do tych „starych” … owoce drobniejsze, grona małe i w ogóle… szczęście, że nie wykarczowaliśmy tych niby „starych”, bo to one głównie dostarczają owoców, całe mnóstwo owoców zresztą.
Ale wracając do ciasta… postanowiłam zrobić coś na podobieństwo styropianu, ale w wersji ekonomicznej, bo zamiast kokosu – kasza manna.
A przy okazji przypomniałam sobie o tamtym przepisie, wszak ciasto wg jego receptury jest pyszne z porzeczką czerwoną właśnie.
a ten przepis wypatrzyłam u domi87
porzeczkowiec

Ciasto

2 i 1/2 szklanki mąki
2 budynie czekoladowe
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru pudru
3/4 kostki margaryny
5 żółtek
porzeczkowiec

Masa

5 białek
1 i 1/2 szklanki cukru
1/2 l śmietany 18%
1 budyń waniliowy
12 dkg kaszy manny
0,5 kg czerwonych porzeczek

Wykonanie
porzeczkowiec

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto /ja robię to w malakserze/, podzielić na pół. Jedną część schłodzić w lodówce 40 minut, drugą dać do zamrażalnika. Ciastem z lodówki wylepić blaszkę 24×36 cm.

Śmietanę zmiksować z cukrem, proszkiem budyniowym i kaszą manną. Białka ubić na sztywno, delikatnie wymieszać ze śmietaną. Masę wylać na ciasto, posypać porzeczkami, zetrzeć ciasto z zamrażarki. Piec ok. 1 godz. w temperaturze 160-170 st.C.
Po upieczeniu można posypać cukrem pudrem.
porzeczkowiec

Letni sałatkowy misz-masz

Do moich przygotowanych dziś, a przecież niecodziennych kotlecików mięsno-warzywnych koniecznym stało się stworzenie też jakiejś oryginalnej sałatki…ale co tu wymyślić?
Byłam wczoraj chwilę na działce i coś tam przyniosłam, więc może z tych różności coś wyjdzie… do tego sos… koniecznie z oliwą, lekki, kwaskowaty, z nutą słodyczy, ale pikantny.
sałatkowy misz masz

Składniki

1 sałata krucha
1 sałata rzymska
1 sałata czerwona strzępiasta
kilka szczypiorów cebuli
kilka gałązek natki
2-3 ogórki małosolne
3 pomidory /małe/
5-6 pomidorków koktajlowych

sos:
6 łyżek oliwy
1  łyżeczka cukru
1 łyżeczka octu śliwkowego
1/2 łyżeczki musztardy ostrej
sól i sporo pieprzu

Wykonanie

Umyte sałaty oraz cebulkę zieloną i natkę pociąć /ja to robię przy pomocy specjalnych nożyczek/, ogórki pokroić w plasterki, zaś pomidory w cząstki /ćwiartki, ósemki/.
Do małego słoiczka włożyć składniki sosu, słoik zakręcić i potrząsając nim dokładnie wymieszać. Sos wlać do miski z sałatą i wymieszać. Dobrze jest przed podaniem schłodzić.

Kotlety mielone mięsno-warzywne

Dziś część rodziny zażyczyła sobie pulpety w sosie pieczarkowym z kaszą gryczaną. Ja osobiście nie jestem osobą mięsożerną, zwłaszcza latem… wolę jakieś warzywne dania…
No i zrobiłam sobie… tak, tak, sobie!!! kotlety mięsno warzywne… aż sama się dziwię co mnie naszło, bo normalnie w takiej sytuacji wolę nie jeść, albo zjeść np. sałatę pomidorową, a tu… masz babo, zmieniam się czy co? a może to za sprawą deszczu, który leje za oknem, a ciśnienie spadło chyba tak, że leży mi u stóp i może żeby nie wylądować razem z nim na podłodze te kotlety…z warzywami?
Nieważne, fakt – wyszły pyszne… nawet „połówek” się na nie skusił i co mu się rzadko zdarza… zachwycał się smakiem… a mlaskania ile było, a wylizywania talerza… no nie dosłownie, ale prawie…
Więc odtwarzam co tam namieszałam, może jeszcze komuś przypadną do gustu…
kotlety mielone mięsno-warzywne

Składniki

250 g mięsa /dałam z łopatki, a waga w przybliżeniu – wzięłam trochę od pulpetów/
1 cebula
1 duży ząbek czosnek
1 cukinia średnia ok. 20 cm /miałam żółtą, ale lepsza byłaby zielona lub mieszana/
1 marchewka
1 pietruszka
po kawałku papryki czerwonej i żółtej
1 jajko
1 kajzerka namoczona /mleko/woda/
natka pietruszki, zielona cebula /szczypior/
przyprawy do smaku /powinno mieć wyrazisty smak/ – sól, vegeta, pieprz, kminek mielony, majeranek, papryka ostra i słodka

bułka tarta
olej
kotlety mielone mięsno-warzywne

Wykonanie

Cukinię umyć i nie obierając ze skórki zmielić razem z papryką w maszynce do mięsa, przy użyciu sitka o największych oczkach, wyłożyć na sitko celem odsączenia nadmiaru wody.
Teraz sitko w maszynce wymienić na właściwe do mielenia mięsa /o mniejszych oczkach/ i zmielić mięso, a także cebulę, czosnek, marchew, pietruszkę, a na koniec także namoczoną i odciśniętą bułkę.
Wszystkie składniki włożyć do głębszej miski, dodać cukinię, zieloną cebulkę i natkę, a także wszystkie przyprawy wg własnego smaku. Wyrobić dokładnie masę, ewentualnie jeszcze doprawić i dopiero teraz dodać surowe jajko i dokładnie wymieszać, dodając w razie potrzeby nieco bułki tartej /gdyby masa była za rzadka/.

Teraz formować kotleciki, obtaczać w bułce tartej /dodałam do bułki 1 łyżkę mąki, żeby bardziej przylegała/ i smażyć na oleju z obu stron na złoty kolor.
kotlety mielone mięsno-warzywne

A potem już zajadać z czym kto chce… ja konsumowałam tylko z sałatką, ale są tak syte, że mi to wystarczyło w zupełności.

Naleśniki z jabłkami duszonymi na maśle

Od kilku dni „chodziły” za mną naleśniki z jabłkami… e, tam „chodziły”… one „łaziły” za mną jak cień…
do tego przytargane z działki papierówki od kilku gapiły się na mnie proszącym wzrokiem – zrób coś z nami…
dobrze powiedzieć, gorzej zrobić, kiedy za oknem żar z nieba się leje, pot spływa z człowieka nawet jeśli nie rusza palcem w przysłowiowym bucie, a co dopiero wleźć do kuchni i … smażyć!
Dziś jednak ochota zwyciężyła nad upałem i są naleśniki, a do tego nie ze zwykłym musem jabłkowym, a z jabłkami duszonymi z masłem… a co, jak szaleć to szaleć!
naleśniki z jabłkami na maśle

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki oleju

Farsz

1 kg jabłek
cukier do smaku
cynamon
1-2 łyżki masła
opcjonalnie – rodzynki

Wykonanie
naleśniki z jabłkami na maśle

Wszystkie składniki, z wyjątkiem oleju, włożyć do miski i dokładnie wymieszać za pomocą trzepaczki rózgowej lub miksera. Patelnię rozgrzać, posmarować cienko olejem np. za pomocą pędzelka, wlać porcję ciasta i usmażyć naleśnika.Teraz do ciasta dodać 2 łyżki oleju, wymieszać i smażyć następne naleśniki, już bez smarowania patelni.
Z tej porcji wychodzi 12 naleśników, cieniutkich i pulchnych jednocześnie.

Do rondla dać masło, roztopić, dodać jabłka pokrojone w cienkie plasterki, zamieszać delikatnie, podlać odrobiną wody i przesmażyć do czasu, aż jabłka zmiękną /ale nie mogą się rozpaść/, a płyn odparuje. Dodać cukier do smaku, zamieszać, wyłączyć gaz i dopiero teraz dodać cynamon.
Nakładać farsz na naleśniki i składać w chusteczkę. Posypać cukrem.
naleśniki z jabłkami na maśle

Karkówka pieczona w zalewie

Kupiłam karkówkę…chciałam zrobić coś innego, niż zawsze… wpadła mi w oko karkówka pieczona w zalewie… no i zrobiłam.
karkówka pieczona w zalewie

A przepis wypatrzyłam tutaj.

Składniki    

0,5 kg karkówki
2 duże ząbki czosnku
2 cebule

Zalewa:

1 ząbek czosnku
1 szklanka wody
1 łyżeczka musztardy
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka papryki słodkiej
0,5 łyżeczki papryki ostrej
1/4 łyżeczki pieprzu
0,5 kostki rosołowej drobiowej (może być wołowa lub warzywna)
1 łyżka cukru
1,5 – 2 łyżki octu
ketchup pikantny

Wykonanie

Karkówkę pokroić w nieduże plastry grubości 1,5 – 2 cm.
Czosnek rozdrobnić i natrzeć mięso z obu stron, włożyć do zamykanego naczynia /pudełka/ i odstawić na noc do lodówki.
Następnego dnia obsmażyć każdy kawałek mięsa na gorącym smalcu lub oleju, układać warstwami w naczyniu żaroodpornym, przekładając każdą warstwę plastrami cebuli.
Składniki zalewy wymieszać i zalać mięso. Piec ok.1,5 godziny  w piekarniku nagrzanym do 160-170 st. C.
Jeżeli chcemy podać mięso z sosem, to powstały sosik zlać, zagęścić łyżką mąki, zagotować i ponownie wlać do mięsa.

Sernik podwójnie migdałowy

Przeważnie serniki mają smak waniliowy, albo cytrynowy, albo też pomarańczowy, więc pomyślałam sobie – a dlaczego nie migdałowy? Latem raczej nie piecze się makowców, dla których ten smak jest głównie zarezerwowany, więc może sernik? Dałam więc do sera aromat migdałowy, ale żeby wzmóc jeszcze jego „migdałowość” wierzch udekorowałam płatkami migdałowymi. Ot taki tam wybryk natury, ale pyszny jest…
sernik magdałowy

Ciasto

1/2 kostki margaryny tortowej
1/2 szklanki cukru
2 jajka
1 szklanka mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Ser

1 kg białego sera w kawałku
8  jaj
1 budyń śmietankowy lub waniliowy
1,5 szklanki cukru
1 szklanka kwaśnej śmietany 18%  /pojemnik o wadze 330 g ma 250 ml/
aromat migdałowy i kilka kropli śmietankowego

polewa czekoladowa
płatki migdałowe
sernik magdałowy

Wykonanie

Margarynę utrzeć z cukrem do białości, ciągle ucierając dodawać po 1 jajku oraz mąkę wymieszaną z proszkiem.
Ciasto wyłożyć na formę /moja 24×36 cm/, wyrównać,  posypać przez sitko kakao.

Ser przepuścić przez maszynkę – używam sitka do maku i mielę tylko raz.

Żółtka utrzeć ze szklanką cukru na puszystą masę, dodać śmietanę i proszek budyniowy oraz aromaty – utrzeć, następnie dodawać porcjami zmielony ser i dalej ucierać, aż masa będzie gładka.

Biała ubić ze  szczyptą soli na sztywno, stopniowo dodawać porcjami pozostały cukier /1/2 szklanki/ i ubijać dalej.
Teraz delikatnie połączyć pianę z serem /w 2-3 rzutach/. Ser wyłożyć na ciasto i piec ok. 1 godz.w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 st. C /gdy już wyrośnie, natychmiast zmniejszyć temperaturę do 150-160 st. C/.
Po upieczeniu zostawić na kilka minut w piekarniku, następnie wyłożyć na deseczkę, odwracając blachę do góry nogami i tak zostawić do ostygnięcia, po czym blachę zdjąć, usunąć papier, zaś sernik odwrócić.
Posmarować lukrem, polewą czekoladową lub np. gotową masą  krówkową , dodając również kilka kropli aromatu migdałowego i posypać płatkami migdałowymi.
sernik magdałowy
.

 

:

 

Sos mięsno-warzywno-pomidorowy do ryżu, kaszy lub makaronu

Często robię podobne danie, jako że mam jednego wielbiciela tej potrawy. Jednak często „idę” na skróty i korzystam z gotowych sosów, dodając jedynie jakąś porcję mięsa /np. kurczak, mielone/.
Dziś przygotowałam sos samodzielnie i podałam go z ryżem.
sos mięsno-warzywno-pomidorowy

Składniki

25 dkg mięsa mielonego z szynki /zamiennie pierś z kurczaka/
1 puszka pomidorów /bez skórki/
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 większa marchewka
1 pietruszka
kawałek selera
1 cebula
sól, pieprz, oregano, bazylia

Wykonanie

Rozgrzać łyżkę oleju na patelni i przesmażyć mięso, aby straciło swą surowość /gdy użyjemy pierś z kurczaka – drobno ją pokroić/. Dodać cebulę drobno pokrojoną, a kiedy się już zeszkli, dorzucić warzywa pokrojone w zapałkę lub starte na grubych oczkach, podlać wodą /ok. pół szklanki/ i dusić. Kiedy warzywa już zmiękną dodać pomidory z puszki, a po chwili dodać koncentrat rozprowadzony wodą /ok. pół szklanki/. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i ziołami, zagotować.
Sos wykładać na talerz z ryżem /kaszą, makaronem/, ozdobić świeżą bazylią.