Ciasto Alicja w wersjii light

Ciasto Alicja jest już na blogu, ale dziś odkryłam jego walory smakowe w wersji light… jeśli liczymy kalorie, to warto je zrobić, ba, trzeba koniecznie je zrobić, bo jest równie pyszne, ładnie się prezentuje także, no i można się nim objadać do woli… chyba?
Polecam też Ciasto ZIELONE JABŁUSZKO.
ciasto cytrynowe light

biszkopt

4 jajka
4 łyżki gorącej wody
12 dkg cukru
12 dkg mąki
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa jabłkowa

7-8 większych jabłek
3 galaretki cytrynowe + 1 l wody

dodatkowo

1 galaretka cytrynowa + 0,4 l wody
ciasto cytrynowe light

Wykonanie

Oddzielić białka od żółtek.
Do żółtek dodać cukier i gorącą wodę i ubić na puszystą masę.
Osobno ubić białka ze szczyptą soli.
Teraz ubite białka delikatnie wmieszać do masy z żółtek. Dodać przesianą mąkę i proszek – delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Ciasto wylać na blachę /24×36 cm/, której dno wyłożyć uprzednio papierem do pieczenia i upiec biszkopt – temp. 160 st.C 30 min. /jeśli piekarnik nie przypala – a mój tak robi – można piec krócej – 20 min. 180 st.C/. Ciasto ostudzić.

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce wprost do rozpuszczonych w gorącej wodzie 3 galaretek /do gorących, zaraz po rozpuszczeniu/, wymieszać i pozostawić do stężenia. Tężejącą masę wylać na ostudzony biszkopt i dobrze schłodzić, aby całkowicie zastygła.
Wówczas dopiero wylać na wierzch czwartą galaretkę, rozpuszczoną w 0,4 l gorącej wody – również w formie już tężejącej.

Udka kurczaka pieczone – złociste

Przygotowałam na obiad udka pieczone w soku winogronowym, ale ponieważ był to obiad z udziałem moich wszystkich dzieci i wnuczek, miałam obawy, czy wszystkim w takim wydaniu będą smakować. Przygotowałam więc drugą porcję udek bez dodatków, dla tych którzy lubią prostotę, a nie lubią „udziwnień” jak to mawia jeden z moich synów. Czas pieczenia taki sam, zatem mogłam je zrobić równocześnie.
udka złociste

Składniki

4 udka kurczaka
6 łyżek oleju
3 łyżki przyprawy „złocisty kurczak”

Wykonanie

Z oleju i przyprawy zrobić papkę /marynatę/.
Udka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, a następnie dokładnie natrzeć przygotowaną papką. Włożyć do naczynia z przykryciem i wstawić na całą noc do lodówki.
Następnego dnia włożyć udka do rękawa do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do temp.170 st.C przez 60 min. termoobieg, po czym wyjąć je i dopiec już odkryte /do zrumienienia -ok. 30 min.grzałki góra-dół/.

Udka kurczaka pieczone w soku winogronowym

Spodobał mi się ten sposób przygotowania udek już w trakcie czytania przepisu… tak mam, zobaczę jakiś przepis i zaczynam czytać i albo dostaję ślinotoku i wgłębiam się w recepturę, wykonanie i zapisuję go, albo… albo przerywam czytanie już na wstępie i idę dalej. W tym przypadku miałam do czynienia z tym pierwszym.
A udka mają ciekawy, wyszukany smak, wbrew temu co mogłyby sugerować użyte winogrona nie są słodkie, ale takie – cytując za autorką przepisu – mają smak ostro-winny.
A przepis znalazłam tutaj wykonałam go bez żadnych zmian i tak też go prezentuję.
udka w soku winogronowym

Składniki

4 udka lub 8-9 pałek z kurczaka
600 gram zielonych winogron
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka białego pieprzu
1 łyżeczka papryki /w tym 3/4 ostrej i 1/4 słodkiej/

Wykonanie

Winogrona pognieść dobrze i odstawić na 60 minut do puszczenia soku, następnie przetrzeć je przez sitko, odcisnąć.
Sok można również przyrządzić w sokowirówce.

Kurczaka obficie natrzeć solą, posypać pieprzem i papryką, odstawić do lodówki na minimum godzinkę /zostawiłam na całą noc/.
Następnie mięso poukładać w rękawie w naczyniu żaroodpornym, zalać sokiem, związać rękaw i piec około 60 minut w temperaturze 190 – 200 stopni /piekłam 170 st.C.-termoobieg, a następnie 30 min. już wyjęte z rękawa – grzanie góra-dół/.

Kuczaka podałam z ziemniakami oraz z ziemniakami z jarmużem, a także z sałatą zieloną i porową.

Sałata zielona z pomidorami i mozzarellą

Jeszcze jedna propozycja podania sałaty zielonej… kolorowo i smacznie.
sałata zielona z pomidorami i mozzarellą

Składniki

1 główka zielonej sałaty
2 duże pomidory + 1-2 do dekoracji
1  op. mozzarelli w kulkach
1 cebula czerwona

Sos
3-4 łyżki oleju z oliwą
1 kopiata łyżeczka musztardy
1 kopiata łyżeczka miodu
1 duży ząbek czosnku
1-2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz do smaku
1 łyżeczka bazylii lub kilka porwanych listków

Wykonanie

Sałatę umyć, odsączyć i porwać na kawałki.
Pomidory pokroić w ósemki, a te jeszcze na pół w poprzek.
Cebulę pokroić w piórka /starłam na tarce – strona do cięcia plasterków/.
Mozzarellę wyciągnąć z zalewy i pokroić w kostkę /każdą kulkę kroiłam na 4 części/.
Ułożyć składniki w misce.

Wymieszać ze sobą składniki sos.
Przed podaniem, zalać sałatę sosem i delikatnie wymieszać łyżkami.
Do smaku doprawić solą i pieprzem.
Wierzch udekorować cząstkami dodatkowych  pomidorów, serem i co tam komu jeszcze inwencja twórcza podsunie.

Sałatka z pora z ogórkiem kiszonym

Zamieściłam już na blogu sałatkę z pora, ale dziś w nieco innym wydaniu – z ogórkiem kiszonym,
sałatka por ogórek kiszony jabłko

Składniki

1-2 pory
1-2 jabłka
3-4 ogórki kiszone

sos
2-3 łyżki śmietany
na czubek łyżeczki musztardy łagodnej
szczypta cukru i soli
pieprz

Wykonanie

Z pora odciąć zielone liście, a jego zwięzłą część pokroić cienko w półplasterki. Posypać je cukrem, wymieszać i odstawić na kilka godzin /4-5/,  po czym odcisnąć powstały sok.
Jeśli nie mamy na to czasu, można przelać gorącą wodą i odcedzić.

Jabłka /obrane/ i ogórki zetrzeć na dużych oczkach, połączyć z porem, dodać sos, wymieszać i odstawić do lodówki na ok. 30 minut.

Moje uwagi:
– ogórki muszą być kiszone, czyli nie! małosolne, ani też konserwowe
– ogórki można też pokroić w półplasterki – może nawet byłoby lepiej

Zapiekanka ziemniaczana z cukinią

Zapiekanka wygląda bardzo efektownie, a do tego, co tu dużo mówić – jest smaczna.
  

Składniki

1 kg ziemniaków
2 cukinie /z miękką skórką, wskazana jedna zielona i 1 żółta/
2 jajka
1 śmietan 18%
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz, przyprawa do ziemniaków,
10 dkg sera żółtego
masło do wysmarowania formy
zapiekanka ziemniaki cukinia

Wykonanie

Ziemniaki obrać i pokroić w plasterki, obgotować 5 min. w osolonym wrzątku. Cukinię /razem ze skórką/ pokroić również w cienkie plasterki.
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem i ułożyć pionowo i naprzemiennie plasterki ziemniaków i cukinii. Całość posypać przyprawą do ziemniaków.
Śmietanę wymieszać z jajkami, dodać przeciśnięty czosnek, doprawić solą i pieprzem i zalać zapiekankę.
zapiekanka ziemniaki cukinia  zapiekanka ziemniaki cukinia

Zapiekać przez ok. 30 min. w temp. 170-180 st. C. /pod przykryciem/, następnie odkryć, posypać startym żółtym serem i zapiec jeszcze chwilę – do rozpuszczenia sera.
zapiekanka ziemniaki cukinia  zapiekanka ziemniaki cukinia

Naleśniki z jabłkami, rodzynkami i … aronią

Jeszcze jedna propozycja podania naleśników, a inspiracją była zaprezentowana kilka dni temu gdzieś na stronach internetowych szarlotka z jabłek i aronii /muszę poszperać, może ją odnajdę, bo akurat aronia też „woła” o zerwanie/
Pomyślałam – skoro może być szarlotka to i naleśniki będą. No i były.
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

Składniki

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

farsz

1 kg jabłek
1-2 łyżki soku z cytryny /nie miałam cytryny, dałam 1 łyżkę octu/
garść rodzynek
garść aronii
1 łyżka miodu
cukier do smaku
2 szczypty cynamonu

Wykonanie
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Do rondla wlać 2-3 łyżki wody, dodać 1-2 łyżki cukru, sok z cytryny, zagotować, dołożyć  jabłka starte na grubych oczkach,  rodzynki i aronię /wcześniej przemrożoną w zamrażalniku/ i smażyć do miękkości jabłek. Nadmiar płynu odparować, dodać miód i cynamon, ewentualnie jeszcze cukier.
Naleśniki można też przygotować tylko z jabłkami i rodzynkami.

Zapiekanki wypasione

Naszło mnie na wspominki i pojawiła się ochota na zapiekanki, takie na długiej bułce, z pieczarkami, serem, może czymś jeszcze. A skoro tak, nie pozostało nic innego, jak kupić potrzebne składniki i je zrobić. Oto i one, serwowane dziś na kolację.
A dla zachowania wspomnień, zamieszczam też przepis na te „dawne” zapiekanki, trochę skromniejsze w składzie, ale czy mniej smaczne?
zapiekanki

Składniki

3 bułki podłużne do zapiekanek /małe bagietki/
30-40 dkg pieczarek
2 cebule
20 dkg sera żółtego
keczup
pieprz, sól
opcjonalnie – 10 dkg szynki /kiełbasy/
– prażona cebula

Wykonanie

Oczyszczone pieczarki zetrzeć na szatkownicy na cienkie plasterki, cebulę pokroić w cienkie półplasterki, ewentualną szynkę w paseczki /kiełbasę w kosteczkę i podsmażyć/.
Na patelni rozgrzać olej z dodatkiem masła /lub masło klarowane/ i zeszklić na nim cebulę, dodać pieczarki i podsmażyć razem do zrumienienia, dodać sól i pieprz, ewentualnie szynkę/kiełbasę. Wymieszać
zapiekanki         przed zapiekaniem

Bagietki przekroić wzdłuż na pół, posmarować cieniutko masłem /tak tylko musnąć nożem/, wyłożyć pieczarki, posypać starty serem, ułożyć na blasze i zapiec w nagrzanym już piekarniku do temp. ok. 160 st.C aż ser się rozpuści /k. 15 min./.
Udekorować /polać/ keczupem.

Zapiekanki oszczędne… jak z budki w PRL?

Nie wiem czemu taką nazwę im przyklejono?
W czasach, kiedy niewiele można było kupić i nie przywiązywało się aż tak dużej wagi do jedzenia /większość jadała w stołówkach zakładowych, ale za to czasu każdy miał dużo, życie towarzyskie kwitło że ho ho ho/, pojawienie się budek serwujących takie zapiekanki to było coś… W naszym miejście pojawiła się taka budka jako chyba pierwsza koło dworca PKP, tuż przy kładce kolejowej. Ależ to było objawienie, takie rarytasy, a kolejki długie stały zawsze jak tasiemnce. Jak opowiadano, specjalnie na te zapiekanki przyjeżdżali ludzie z odległych nawet miejsc województwa, ot taka rozrywka, wycieczka do miasta wojewódzkiego i przy okazji… zapiekanki.
Te zapiekanki były skromne w porównaniu z dzisiejszymi, ale jakież dobre, jaki smak, a zapach… roznosił się dookoła.
zapiekanki

Składniki

3 bagietki
30 dkg pieczarek
20 dkg sera żółtego
sól, pieprz
keczup, musztarda

Wykonanie

Bułki przekroić wzdłuż na pół i skropić bardzo delikatnie wodą /za pomocą spryskiwacza lub pędzelka/ – mają być lekko nawilżone, a nie namoczone.
zapiekanki          przed zapiekaniem

Pieczarki i ser zetrzeć na grubych oczkach, wymieszać, dodać sól i pieprz. Wyłożyć na przygotowane połówki bagietek i zapiec w piekarniku nagrzanym do temp. 160 st.C do zrumienienia /10-15 min./. Polać keczupem lub musztardą, lub jednym i drugim.

 

Ciekawe kto je jeszcze pamięta… jeśli zaglądają tu /na bloga/ osoby, pamiętające jeszcze te czasy i te pyszne zapiekanki, proszę o odzew-komentarz. Będę wdzięczna za każde wspomnienie z tamtych czasów.

Stamppot – ziemniaki z jarmuzem

Zainspirował mnie ten przepis. Jak podaje jego autorka, jest to prawdziwy holenderski przepis.
Podaję go w wersji nie zmienionej, jednak pod przepisem w uwagach podam poczynione przeze mnie zmiany. Podałam te ziemniaki do pulpetów,  z sałatką z ogórków kiszonych.
a źródło przepisu znajduje się tutaj.
ziemniaki z jarmużem

Składniki

2 kg ziemniaków (lub tyle ile zawsze gotujecie)
0,5 kg jarmużu  – drobno pokrojony
o,3 kg boczku wędzonego
2 cebule
ok.1/4 masła /czytam jako 1/4 kostki /

Wykonanie
ziemniaki z jarmużem

Ziemniaki obrać, umyć, wlżyćc do garnka, posolić, gotować.
W połowie gotowania dołożyć jarmuż. Gotować do czasu, aż ziemniaki będą miękkie. Odcedzić (uważać, żeby jarmuż nie wyleciał).  Podusić wszystko tłuczkiem do ziemniaków.
W czasie gdy ziemniaki się gotują, pokrojony w kostkę wędzony boczek i cebulkę podsmażamy na patelni.
Do poduszonych ziemniaków dodać podsmażony boczek z cebulka i ok.50g masła. Wszystko dokładnie wymieszać (albo podusić jeszcze raz)
Podawać z usmażonym mięsem lub smażoną  kiełbasą.
ziemniaki z jarmużem

Jeżeli zostanie coś z obiadu, na drugi dzień podsmażyć na patelni. Smakuje jeszcze lepiej niż pierwszego dnia.

moje zmiany
– dałam 10 liści jarmużu /moje liście są dość spore, wg mnie wystarczy/
– jarmuż dodałam od razu czyli zaczęłam gotować razem z ziemniakami
– ziemniaki przygotowywałam jako dodatek do mięsa, stąd zrezygnowałam z boczku i cebulki, a dodałam jedynie masła w czasie ich gniecenia

moje uwagi po dwukrotnym zrobieniu
– jarmuż /odciąć z liści tylko samą „falbankę”/ pokroić bardzo drobno
– lepiej ugotować go osobno – gotować min. 20 min.
– można go po ugotowaniu rozdrobnić jeszcze widelcem lub nawet zblendować