Pasztet z selera, kabaczka i pieczarek

Dziś jeszcze jedna propozycja na jarski … warzywny pasztet.  Pasztet jest moim pomysłem na wykorzystanie zalegającego selera, który pierwotnie miał być użyty do zrobienia surówki, a także przyniesionego z działki kabaczka oraz reszty pieczarek, nie wykorzystanych do innego dania.
pasztet z selera kabaczka pieczarki

Składniki
1/2 kg selera /1 duży/
2 szklanki startego, odciśniętego kabaczka
1 marchew
20 dkg pieczarek
kawałek papryki kolorowej
2 cebule
3-4 ząbki czosnku
1 margaryna „Palma”
1 szklanka wody
2 kostki bulionu
1,5 szklanki bułki tartej
1-2 łyżki kaszy manny
4 jaja
sól, pieprz ziołowy, 1/2 łyżeczki papryki ostrej
natka pietruszki
szczypior cebulki i czosnku
pasztet z selera kabaczka i pieczarek

Wykonanie

Seler i cebulę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać wodę, przyprawy, rozdrobniony czosnek i margarynę, doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu ok.1 godz.

Kabaczka obrać ze skórki i oczyścić, zetrzeć również na grubych oczkach, odstawić na ok. godzinę, aby puścił sok, dobrze odcisnąć i dodać do selera pod sam koniec gotowania. Ostudzić.
pasztet z selera kabaczka pieczarki

Pieczarki drobniutko pokroić i podsmażyć na maśle.
Do zimnej masy dodać roztrzepane jajka, pieczarki, pokrojoną w kostkę paprykę i bułkę tartą oraz przyprawy, dobrze wyrobić. Foremkę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą, nałożyć masę i piec 1 godz. 15 min. w temp.180-190 stop.
Z podanego przepisu wychodzą 2 foremki  20-25 cm /foremki  do pieczenia -te gotowe, aluminiowe/.

Ziemniaki pieczone w mundurkach

Miałam dziś „lenia”, nie chciało mi się obierać ziemniaków do obiadu, a ponieważ w piekarniku piekłam już udka, postanowiłam upiec też ziemniaki… w mundurkach. Wyszły nieco inne niż te pieczone w ognisku, ale również smaczne.
Ale ważna jest jeszcze jedna rzecz – piekły się razem z udkami… jakaż oszczędność i czasu i energii.
ziemniaki w mundurkach pieczone

Składniki

ziemniaki /ilość dowolna, wg potrzeb/
sól
oliwa/olej
świeży rozmaryn

Wykonanie

Ziemniaki dokładnie wymyć, osuszyć, przekroić na 4 lub 6 części /wzdłuż/.
Naczynie żaroodporne lub blachę z wyposażenia piekarnika posmarować olejem, wyłożyć pokrojone ziemniaki, posolić i obficie posypać pokrojonym, zielonym rozmarynem. Blachę włożyć do piekarnika nagrzanego do temp. 170 st. C /termoobieg/ i piec przez ok. 1 godz. W czasie pieczenia kilka razy ziemniaki przemieszać.
Do pieczonego kurczaka wyśmienite.

Udka kurczaka pieczone w soku z ciemnych winogron

Dziś zaplanowałam na obiad udka pieczone z jabłkami, ale córka poprosiła o Udka kurczaka pieczone w soku winogronowym, bo kiedy je ostatnio zaserwowałam, bardzo wszystkim smakowały. Nie miałam jednak białych winogron, więc zrobiłam w innej, nieco zmienionej wersji, używając ciemnych winogron z mojej działki /duże, ale ciemne/. Efekt? kubki smakowe mojej córeczki wielce rade były.
A z jabłkami też były, bo jakże miało być inaczej… po prostu połowa udek była z jabłkami, a połowa z ciemnymi winogronami.
Do wyboru, do koloru… dla każdego coś dobrego.
 udka pieczone w sosie ciem winog

Składniki

4 ćwiartki kurczaka
przyprawa do kurczaka „złocisty kurczak”
płaska łyżeczka ostrej papryki w proszku
płaska łyżeczka czarnego pieprzu
olej
500 g ciemnych winogron

Wykonanie

Winogrona pognieść dokładnie tłuczkiem do ziemniaków i odstawić na 60 minut aby puściły sok,  a następnie przetrzeć je przez sitko, odcisnąć.

Przyprawy wymieszać.
Ćwiartki kurczaka podzielić na mniejsze części /udo i podudzie/, obsypać dość obficie mieszanką przypraw i skropić olejem. Odstawić na całą noc do lodówki.
Następnie mięso poukładać w rękawie  /rękaw ułożyć w naczyniu żaroodpornym/, zalać sokiem, związać rękaw i piec około 60 minut w temperaturze 170 st.C.-termoobieg, a następnie rękaw przeciąć i piec jeszcze 15-20 min. do zrumienienia.

Ciasto ucierane z makiem

Wpadło mi w oko to ciasto, kiedy odwiedziłam Koperka… często tam wpadam, lubię jej kuchnię.
No to zrobiłam, bowiem jest bardzo proste w wykonaniu i szybko się robi, a to lubię bardzo.
ciasto ucierane z makiem

Składniki

2,5 szklanki mąki pszennej
6 jajek
250 g margaryny
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
3 łyżeczki cukru waniliowego
5 łyżek suchego maku
1 jabłko

polewa

2 tabliczki czekolady mlecznej /u mnie 1 gorzka/
5 łyżek mleka /u mnie 2 łyżki/
płatki migdałowe
ciasto ucierane z makiem

Wykonanie

Margarynę rozpuścić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Zmiksować jajka z cukrem i cukrem waniliowym, dodać roztopioną margarynę, mąkę z proszkiem i miksować na wolnych obrotach.
Połowę ciasta odlać do drugiej miski. Dodać do niego mak i starte na dużych oczkach jabłko. Wymieszać.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na blachę wyłożyć jasną część ciasta, na to część ciasta z makiem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 30 minut. ( sprawdzać patyczkiem czy ciasto już jest suche)

W rondelku rozpuścić czekoladę z mlekiem. Powstałą polewą polać wystudzone ciasto, a następnie posypać płatkami migdałowymi.

Ciasteczka serowe z dziurką

Okazało się, że jedna z wnuczek „nie jada” ciastek z nadzieniem, więc na szybko zrobiłam podobne ciastka ale z dziurką. Ciasto na nie jest bardzo podobne do tych pn. Serowe całuski, ale inaczej się je wycina i piecze.
Przy okazji tej „dziurki” przypomniało mi się, jak to kiedy byłam małym dzieckiem Mama przekomarzała się ze mną i młodszym bratem. Kiedy bowiem tylko zobaczyliśmy, że Rodzice udają się do miasta na jakieś większe zakupy, już ich nękaliśmy pytaniami – a co nam kupicie? Wtedy słyszeliśmy odpowiedź – a dziurkę z obwarzanka wam kupimy…
Hm, niby nic, ot takie wspomnienie dziurki z obwarzanka, a zrobiło mi się tak… błogo na serduchu?
ciastka serowe z dziurką

Składniki    

25 dag mąki
25 dag sera białego mielonego
20 dag masła
5 dkg smalcu

cukier kryształ do maczania lub puder do posypania

Wykonanie

Dobrze schłodzone masło, ser i mąkę posiekać, a następnie szybko zagnieść /ja zrobiłam to w malakserze/.
Ciasto zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez minimum godzinę.

Schłodzone ciasto wałkować na grubość ok. 2-3 mm, wycinać foremką lub literatką kółka, robiąc równocześnie w każdym dziurkę na środku /można wycinać inne dowolne kształty/. Każde ciastko maczać w grubym cukrze, jeśli mają być w takiej formie pieczone, lub pozostawić bez cukru, a dopiero po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Układać na blasze z piekarnika wyłożonej papierem i piec ok. 12-13 min. w temp. 170-180 st. C.

Serowe całuski

Będą u mnie jutro wnuczki, więc zrobiłam z myślą o nich takie uśmiechnięte ciastka.
Są już na moim blogu takie „całuśne” Ciastka z jabłkiem wg Sweetya, również pyszne, ale wymagają nieco więcej składników, w tym drożdży.
Te są bardzo ekonomiczne /tylko 3 składniki, do tego w tych samych ilościach, a więc przepis łatwy do zapamiętania/, szybkie do wykonania /nie licząc czasu chłodzenia/, a do tego mięciutkie i trochę przypominające ciastka francuskie.
serowe całuski

Składniki  

25 dag mąki
25 dag sera białego mielonego
25 dag masła/margaryny
kilka jabłek
cukier puder do posypania
serowe całuski

Wykonanie

Dobrze schłodzone masło, ser /użyłam mielonego w kostce z Biedronki/ i mąkę posiekać /ja zrobiłam to w malakserze/.
Ciasto zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Jabłka obrać i pokroić na 8 części /w zależności od wielkości jabłek czasem trzeba kroić nawet na więcej części/.

Schłodzone ciasto wałkować na grubość ok. 2-3 mm, wycinać szklaneczką kółka, na połówce każdego układać cząstkę jabłka grubszą stroną na zewnątrz, przykrywać drugą połówką ciastka, zlepiając równocześnie troszkę oba końce, aby w czasie pieczenia się nie otwierały.

Układać na blasze z piekarnika wyłożonej papierem i piec ok. 30 min. w temp. 170-180 st. C.
Posypać cukrem pudrem.
serowe całuski

Naleśniki ze szpinakiem i serkiem pleśniowym

Szpinak, to obok cukinii, moje drugie ulubione warzywo.
Dziś będą naleśniki ze szpinakowym farszem.
naleśniki ze szpinakiem

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

1 cebula
40-50 dkg szpinaku /świeży lub mrożony/
1 serek pleśniowy /dałam trójkątny niebieski z Biedronki 150 g/
2 łyżki śmietany
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
ok. 5 dkg startego żółtego sera

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić, dodać posiekany czosnek, a po chwili pokrojony szpinak, chwilę dusić. Dodać ser, śmietanę, doprawić solą i pieprzem. Wyłączyć gaz i dorzucić ser żółty starty, całość dokładnie wymieszać.
Napełniać naleśniki farszem, zwijać w ruloniki.
Podawać po podgrzaniu.

 

 

Naleśniki z cukinią i kiełbasą

Kończą się już zbiory cukinii, mojego ulubionego warzywa, ale mam ich pewien zapas w koszyku na balkonie, jeśli jakiś nagły mróz ich nie strawi, jeszcze trochę będę się rozkoszować potrawami z ich udziałem. Ostatnio przeglądając różne strony natrafiłam na blog z przepisem na naleśniki z cukinią. „Odgapiłam” więc farsz, dodając to i owo od siebie. Warto je zrobić, bo i smacznie i dość kolorowo. Takie trochę jesienne barwy mi wyszły, żółto-zielono-czerwono-brązowe /zdjęcie niezbyt udane i nie oddaje w pełni kolorytu nadzienia, następnym razem zrobię nowe, mam nadzieję lepsze/.
naleśniki z cukinią i kiełbasą

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

1 pomidor
2 małe, cienkie cukinie /wskazane w 2 kolorach/
po pół papryki czerwonej i zielonej
1 kopiata łyżka przecieru pomidorowego
1 kiełbasa lekko wędzona /ok.30 dkg/
sól i pieprz
2 ząbki czosnku
1 mała cebula /np. czerwona/
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki oregano
na czubek łyżeczki papryki ostrej

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cebulę i czosnek posiekać, podsmażyć na oleju, następnie dodać cukinie i kiełbasę pokrojone w plasterki, paprykę w paski oraz pomidora w kostkę, dusić do miękkości warzyw /uważać, aby się nie rozpadały, a były tylko miękkie/. Pod koniec dodać przecier pomidorowy, paprykę w proszku, oregano, przyprawić do smaku solą i pieprzem i dokładnie wymieszać.

Przed podaniem napełniać naleśniki farszem i składać na pół. Podgrzewać np. w mikrofali, posypane startym żółtym serem. Dobrze smakują w towarzystwie keczupu.

Cukinia faszerowana mięsem mielonym

Na blogu jest już wiele przepisów na faszerowaną cukinię, a farsze są też przeróżne. Zorientowałam się jednak, że brak jest dotąd przepisu podstawowego, czyli farszu z samego mięsa. A przecież ten farsz jest podstawowym, bazowym do tworzenia nowych,  równie smacznych kombinacji.
cukinia faszerowana mielonym

Składniki

2 średnie młode cukinie

farsz

0,4-0,5 kg mięsa wieprzowego
1 cebula
2 ząbki czosnku
drobno pokrojone, wydrążone środki z cukinii
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra, pieprz ziołowy, kminek mielony,
przyprawa do kebabu
szczypiorek i natka pietruszki

ser żółty
cukinia faszerowana mielonym

Wykonanie

Cukinię obrać, przekroić wzdłuż na połowę, wydrążyć środek. Łódeczki z cukinii włożyć na gotującą, osoloną lekko wodę na kilka minut /ok. 3-4 min/, szybciej się później zapieką. Ostudzić.

Mięso zmielić /używam łopatki wieprzowej/ razem z cebulą i czosnkiem, podsmażyć. Wydrążone środki pokroić drobno, dodać do mięsa i smażyć razem do całkowitego odparowania wytworzonego płynu.  Dodać pozostałe składniki /przyprawy/ i wymieszać.

Napełnić farszem połówki cukinii, ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym olejem i zapiekać  w temp. 150-160 st.C termoobieg lub 170-180 st. C bez termoobiegu przez ok.30 min. Pod koniec wyjąć na chwilkę, posypać startym żółtym serem i jeszcze zapiec, aby ser się rozpuścił /10 min./.
cukinia faszerowana mielonym

Zaduszki Zwierzęce

Dzisiaj – w pierwszą niedzielę października przypada nieoficjalne święto – Dzień Pamięci o Zmarłych Zwierzętach, czyli Zwierzęce Zaduszki.
Dzień ten nie został wybrany przypadkowo.
Na 4 października przypada bowiem Dzień Św. Franciszka z Asyżu, patrona wszystkich zwierząt, a także Światowy Dzień Zwierząt.
Ponadto począwszy od 4 października  obchodzony jest Światowy Tydzień Zwierząt. Pierwsza niedziela po Dniu Św. Franciszka w tym właśnie tygodniu, to  Zwierzęce Zaduszki.

Nie wiem jak inni, ja dotąd nie wiedziałam tego, nigdy nawet o tym nie słyszałam. Aż do niedawna, kiedy przyszło nam pożegnać naszego przyjaciela.
Tak, przyjaciela, bo nasz Aksel oprócz tego, że był kochanym psiakiem, był naszym przyjacielem.
I nie da się ukryć – zajął w naszych sercach sporo miejsca, i zajmuje nadal, choć już nie ma Go z nami.
Stąd też tak ważna jest pamięć o Nim, a skoro pamiętamy niemal każdego dnia, nie mogło nas nie być blisko w ten Dzień Pamięci o Zmarłych Zwierzętach, w dzień Zwierzęcych Zaduszek. Więc byliśmy.

Zresztą nie jesteśmy w tym odosobnieni.
Nagrobki, piękne słowa na tablicach, zabawki, wiatraczki, znicze, kwiaty /niektóre bardzo pokaźnych rozmiarów, jak w sąsiedztwie nagrobka naszego psiaczka/… tak prezentuje się cmentarz, na którym pochowaliśmy w maju naszego Akselka.

Jestem przekonana, że przyczajony na swym obłoczku przyglądał nam się dziś z góry i sprawdzał, czy jesteśmy… tak jak sprawdzał nas, czy jesteśmy ciągle przy nim w ostatnich godzinach swego życia…

P.S.
A co zrobił, kiedy już nas dojrzał?
Radości nie było końca… przechylił główkę figlarnie na bok, jedno uszko do góry, drugie jakby klapnięte w dół, a ogonek… och jaki merdający, jak szybko merdający… zawsze tak robił, kiedy się cieszył, dziś też się cieszył, aż cały obłoczek kołysał się rozkosznie… tańczył….
Tańczący obłoczek!