Sernik wiedeński Teresy

Sernik bez spodu… w zasadzie wolę serniki na choćby cieniutkim cieście, ostatecznie daję ciastka herbatniki. Ten zrobiłam jednak zgodnie z przepisem, jaki poleciła mi koleżanka … Teresa właśnie… Tak zachwalała, tak zachęcała, że spróbowałam i ja. A to efekt…
sernik wiedeński Teresy

Składniki
1 kg sera
10 jaj
25 dkg masła
2 szklanki cukru /ale wystarczy też 1,5 szkl./
2 cukry waniliowe
otarta skórka z cytryny
rodzynki, skórka pomarańczowa
3 czubate łyżki bułki tartej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka proszku do pieczenia /płaska/
2 łyżeczki spirytusu
sernik wiedeński Teresy

Wykonanie

Ser, żółtka, masło, cukier i c.waniliowy oraz proszek do pieczenia zmiksować w malakserze. Z białek ubić sztywną pianę, dodając szczyptę soli. Połączyć delikatnie
ubitą pianę z masą serową i bakaliami, dodając na koniec bułkę tartą i mąkę ziemniaczaną oraz spirytus. Masę wyłożyć na blachę, posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą.

Piekarnik nagrzać do temp.150-160 st.C, włożyć sernik, piec ok. 1 godz. W czasie pieczenia nie poruszać formą. Gdy upieczony na złoty kolor wyjąć, okroić natychmiast brzeg blaszki /między blaszką a sernikiem przejechać nożem/ i zostawić do ostygnięcia.
sernik Teresy

Wierzch sernika polukrować / ja ucieram 20 dkg c.pudru i 4 łyżki gorącej wody/ a następnie ozdobić cienkimi strużkami polewy czekoladowej.

Sernik wiedeński p. Łukasiewiczowej

Mój pierwszy w życiu sernik, upieczony wg przepisu, dostarczonego mi przez koleżankę od swojej mamy. Przez całe lata był to mój sernik nr 1, popisowy niemal, typowy polski sernik, którym wszyscy się zajadali, a moja szwagierka wyrobiła sobie na jego podstawie zdanie, że jestem specjalistką w robieniu serników, co nie jest prawdą. Ale co mi tam, niech sobie myśli…… najwyżej muszę jej od czasu do czasu zrobić jakiś, nawet po to, że wiezie go potem ze sobą za granicę.
sernik

Ser
1,5 kg sera
12 jaj
2 szklanki cukru pudru
1,5 kostki masła
2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
2/3 proszku do pieczenia
cukier waniliowy
sok i otarta skórka z cytryny
rodzynki

Ciasto
garść mąki
1żółtko
1 łyżka kwaśnej śmietany
1 łyżka tłuszczu

Lukier
2 białka
25 dkg cukru pudru
1 łyżka margaryny
sernik p.

Wykonanie

Ser zemleć przez maszynkę razem z masłem. Żółtka utrzeć z cukrem i powoli dodawać po łyżce zmielony ser, następnie mąkę ziemniaczaną,proszek, bakalie, cukier waniliowy, skórka i sok z cytryny, na końcu pianę z białek ubitą ze szczyptą soli.
Dobrze jest utrzeć z żółtkami połowę cukru, a drugą połowę dodać do ubitej piany, w celu jej usztywnienia.

Składniki ciasta posiekać, zarobić, rozwałkować, wyłożyć blachę i lekko podpiec.
Na podpieczony spód wyłożyć ser, piec ok. 1 godz. w tym 15 min. w temp. 170 st. /góra-dół/, potem 45 min. w 150 st. C.
/często z pośpiechu lub zwykłego lenistwa nie robię ciasta, a spód foremki wykładam herbatnikami i też jest dobrze/.

Składniki na lukier utrzeć do białości. Polać ciepły placek. Trochę zostawić, dodać kakao i na wierzchu zrobić ciemne smugi.
/boję się teraz surowych jaj i lukier robię z cukru pudru i wody lub soku z cytryny/
sernik

Sernik czarno-biały /z Anielskiej Kuchni/

Sernik wypatrzyłam w TV i zrobiłam na święta – fajnie wygląda, lepiej nawet niż smakuje, ale dla odmiany można go czasem upiec.
sernik anielski (3)

Ciasto

1,5 szklanki mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
½ szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
20 dkg masła
2 żółtka

Wymieszać sypkie składniki, dodać żółtka i masło, połączyć za pomocą ręki.
Podzielić ciasto na 2 części – układać kulki ciasta z jednej części na spód, z drugiej na wierzch.
sernik anielski sernik anielski (2)

Ser

1 kg sera półtłustego zmielonego dwa razy
20 dkg masła
30 dkg cukru
6 jaj
2 budynie waniliowe lub śmietankowe
10 dkg rodzynek
Olejek cytrynowy i pomarańczowy

Utrzeć masło, dodać cukier – utrzeć, dodać żółtka – utrzeć, dodać zmielony ser – utrzeć, dodać budynie i rodzynki oraz olejki – wymieszać. Na koniec dodać ubitą pianę i delikatnie wymieszać.
Wyłożyć na kulki ciasta, przykryć kulkami ciasta, piec 1 godz. w temp. Ok. 160-170 st. C /pod koniec można zmniejszyć temp./
sernik anielski (4)

Sernik w ciemnym cieście

Sernik pyszny, jeden z pierwszych jaki upiekłam w życiu / ale nie pierwszy/ – dzięki Tosi.
sernik w ciemnym cieście

Ciasto:
50 dkg mąki
30 dkg margaryny
1 jajo
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki kakao
1 proszek do pieczenia
sok z 1 cytryny
na czubek noża amoniaku – niekoniecznie

Ser:
1,20 kg sera
6 jaj
1/2 masła/margaryny „Palma”
40 dkg cukru
budyń waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka z cytryny
bakalie /rodzynki/ *)
sernik w ciemnym cieście

Zagnieść ciasto, podzielić na 2 części, dobrze schłodzić /ja wkładam nawet do zamrażalnika na ok. 1 godz./.

Ser przepuścić 2 razy przez maszynkę. Margarynę utrzeć, dodając stopniowo po 1 żółtku ,trochę cukru i sera, aż do ich wyczerpania. Dodać pozostałe składniki, utrzeć, na końcu dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. Na końcu dodać rodzynki oprószone mąką ziemniaczaną lub pszenną.

Jedną połowę ciasta zetrzeć na grubych oczkach  na blachę wyłożoną papierem, lekko docisnąć ręką, wyłożyć na to ser, a na wierzch zetrzeć drugą połowę ciasta. Piec ok. 1 godz. w temp. 170-180 stop.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub zostawić bez posypywania – starte ciasto bez posypki też dobrze wygląda.

*) zamiast rodzynek można dać wiśnie świeże, mrożone czy z kompotu /ok. 1 szklanki/, z tym, ze nie dodawać  bezpośrednio do sera lecz wyłożyć na ser /na wierzch sera/, a potem zetrzeć ciasto.