Szarlotka z budyniem moja

Jest już na blogu Szarlotka z budyniem Anety, dlaczego więc nie może być też mojej?
No to jest… ale budyń ugotowany na wodzie, może bardziej dietetycznie będzie… bo smacznie i efektownie jest.
szarlotka z budyniem

Składniki

4 szklanki mąki
3 jajka
20 dag cukru
1 cukier waniliowy
1 kostka /20 dkg/ masła lub dobrej margaryny
1 łyżka smalcu
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szarlotka z budyniem

Masa budyniowa

1 l wody
2 duże budynie waniliowe każdy na 3/4 l mleka lub 3 małe na 0,5 l
3-4 łyżki masła
3 łyżki cukru
oraz
1,5 kg jabłek – pokroić w drobną kostkę
cukier puder do posypania
szarlotka z budyniem

Wykonanie

Margarynę i smalec posiekać z mąką i proszkiem do pieczenia, dodać jajka rozkłócone z cukrem i cukrem waniliowym i zagnieść ciasto.
Wstawić na godzinę do lodówki.

W tym czasie jabłka obrać i pokroić w drobną kostkę.
Ugotować budyń na wodzie z dodatkiem masła i cukru i gorący wymieszać z pokrojonymi jabłkami.

Ciasto podzielić na 2 części. Jedną rozwałkować i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuć widelcem /można też zetrzeć na grubych oczkach i delikatnie uklepać/.
Masę budyniowo-jabłkową wyłożyć na ciasto, odstawić do wystygnięcia. Na wierzch zetrzeć drugą część ciasta.
Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150-160 st. C /piekarnik góra – dół/.

Budyń można też ugotować na soku jabłkowym, będzie z pewnością jeszcze smaczniej, tylko nie zawsze mamy sok pod ręką.

Serowe całuski

Będą u mnie jutro wnuczki, więc zrobiłam z myślą o nich takie uśmiechnięte ciastka.
Są już na moim blogu takie „całuśne” Ciastka z jabłkiem wg Sweetya, również pyszne, ale wymagają nieco więcej składników, w tym drożdży.
Te są bardzo ekonomiczne /tylko 3 składniki, do tego w tych samych ilościach, a więc przepis łatwy do zapamiętania/, szybkie do wykonania /nie licząc czasu chłodzenia/, a do tego mięciutkie i trochę przypominające ciastka francuskie.
serowe całuski

Składniki  

25 dag mąki
25 dag sera białego mielonego
25 dag masła/margaryny
kilka jabłek
cukier puder do posypania
serowe całuski

Wykonanie

Dobrze schłodzone masło, ser /użyłam mielonego w kostce z Biedronki/ i mąkę posiekać /ja zrobiłam to w malakserze/.
Ciasto zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Jabłka obrać i pokroić na 8 części /w zależności od wielkości jabłek czasem trzeba kroić nawet na więcej części/.

Schłodzone ciasto wałkować na grubość ok. 2-3 mm, wycinać szklaneczką kółka, na połówce każdego układać cząstkę jabłka grubszą stroną na zewnątrz, przykrywać drugą połówką ciastka, zlepiając równocześnie troszkę oba końce, aby w czasie pieczenia się nie otwierały.

Układać na blasze z piekarnika wyłożonej papierem i piec ok. 30 min. w temp. 170-180 st. C.
Posypać cukrem pudrem.
serowe całuski

Niebiańska szarlotka

Niebiańska, bo pyszna, bo niebo w gębusi, no prawie niebo. A wszystko za sprawą sposobu, w jaki przygotowuje się jabłka do tej szarlotki. A sposób…. podpatrzony tu jako… jabłka do ryżu.
szarlotka niebiańska

Ciasto

2 szklanki mąki tortowej
150 g masła /3/4 kostki/
1 łyżka smalcu
3 łyżki cukru pudru
3 żółtka
1 łyżka kwaśnej śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Jabłka

2 kg jabłek /u mnie antonówka/
50 g masła /1/4 kostki/
7 łyżek cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
kisiel cytrynowy
szarlotka niebiańska

Piana

3 białka
szczypta soli
2/3 szklanki drobnego cukru /ew. cukier puder/
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Wykonanie

Składniki na ciasto szybko zagnieść, zawinąć w folię i dobrze schłodzić w lodówce /2-3 godziny/. Po tym czasie zetrzeć ciasto na grubych oczkach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, lekko przyklepać ręką. Można zetrzeć całą porcję ciasta na spód, albo też troszkę zostawić i potem zetrzeć na wierzch /ja tak dzisiaj zrobiłam/.
Blaszkę włożyć do piekarnika nagrzanego do 170 st. C i podpiec na złoty kolor /10-15 min./.

Jabłka obrać i pokroić na ósemki,  a następnie każdą z nich podzielić w poprzek na 3 lub 4 części. Jabłka przełożyć do dużego rondla, skropić je sokiem z cytryny, dodać  masło i poddusić je kilka minut. Następnie, kiedy już masło się rozpuści, a jabłka zaczną puszczać sok, dodać cukier puder, wymieszać, aby kawałki jabłek zostały oblepione wytworzonym sosem /jabłka powinny być nadal w kawałkach, ale powinny już stracić swą surowość/. Zdjąć z gazu, dodać kisiel /proszek/ i wymieszać.
Lekko ostudzone jabłka wyłożyć na podpieczony spód.

Z białek ubić pianę z dodatkiem szczypty soli, a gdy już będzie biała i zacznie sztywnieć dodać w kilku porcjach cukier, cały czas ubijając. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną. Pianę wyłożyć na jabłka.
Na wierzch zetrzeć resztę ciasta /jeśli zdecydowaliśmy się na to/.

Ciasto włożyć ponownie do piekarnika i kontynuować pieczenie przez 35 min. po czym piekarnik wyłączyć, ale ciasto zostawić nadal w piekarniku, uchylając lekko drzwiczki,  do powolnego ostudzenia.
szarlotka niebiańska

 

 

Naleśniki z jabłkami lecz bez farszu

Pisałam już wiele razy, że za mięsem to ja nie przepadam. Ale co zrobić, gdy męska część rodziny uważa, że obiad jarski to ewentualnie… deser, no chyba, że są to pierogi ruskie.
Tak było i dzisiaj. Musiałam wyczarować dla siebie coś, czym można zaspokoić głód, ale równocześnie nie siedzieć za długo w kuchni, jednym słowem zrobić, ale się nie narobić.
I znalazłam inspirację u Ani – Kuchnia domowa Ani.

Naleśniki te to takie 2 w 1, a zrobiłam je trochę „po swojemu”, podobnie jak robię zwykłe naleśniki, ale spoglądając też na przepis Ani.
naleśniki bez farszu

Składniki

1,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1 szklanka wody gazowanej
2 jajka
szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
troszkę cukru waniliowego
troszkę cynamonu

3 jabłka
naleśniki bez farszu

Wykonanie

Składniki na ciasto zmiksować /ubić dokładnie trzepaczką/. Odstawić, aby ciasto odpoczęło.
W tym czasie jabłka obrać i zetrzeć na grubych oczkach oraz dodać do ciasta /ja tarłam wprost do miski z ciastem/, wymieszać.
Smażyć naleśniki, z tym, że dawać na patelnię trochę więcej ciasta – naleśniki powinna być nieco grubsze niż normalnie. Zwijać w rulon, posypać cukrem pudrem.
Można podać też np. z domową konfiturą.

Szarlotka z jabłkami w bezowej otulinie

To już koniec lata niestety

No to na pożegnanie lata szarlotka, a ponieważ nadchodzą chłody, kawałki jabłek otulone bezą… jakby białym szalem...
Zjadłam jeszcze ciepłą, bardzo mi smakowała…mniam mniam… pyszności…
szarlotka z jabłkami w bezowej otulinie

Ciasto

0,5 kg mąki /wskazana krupczatka/
1 kostka margaryny tortowej
2 łyżki smalcu
5 żółtek
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru*)
szarlotka z jabłkami w bezowej otulinie

Jabłka

1.5 kg jabłek /użyłam antonówkę/
kisiel cytrynowy lub inny jasny
opcjonalnie – cynamon

5 białek
1/2 szklanki cukru*)

*) można cały cukier /1 szklanka/ dać do piany, a ciasto zrobić bez cukru
szarlotka z jabłkami w bezowej otulinie

Wykonanie

Mąkę z proszkiem przesiać, posiekać z tłuszczem lub rozetrzeć w palcach, dodać pozostałe składniki ciasta i szybko połączyć. Podzielić na 2 nierówne części – 2/3 i 1/3 – obie zapakować do woreczków foliowych i dobrze schłodzić w lodówce.

Jabłka obrać, pokroić na 8 części, a następnie każdą z nich jeszcze na 2-3 /w poprzek/. Można też je zetrzeć na grubych oczkach. Wymieszać jabłka z kisielem /proszkiem/ i odstawić.

Schłodzone ciasto /porcja 2/3/ rozwałkować i wyłożyć na formę wyłożoną papierem do pieczenia, nakłuć widelcem dość gęsto.
Białka ubić ze szczyptą soli, pianę usztywnić cukrem, a następnie dodać do jabłek i delikatnie wymieszać. Wyłożyć na ciasto. Na wierzch dać pozostałe ciasto – w nieregularnych kawałeczkach sprasowanych w palcach /skubane i rozgniatane między palcami/. Piec ok. 50 min. w temp. 150 st. C /termoobieg/ lub 170 st. C grzanie góra-dół.

Ciasto, zarówno na spód, jak też na wierzch, można z powodzeniem zetrzeć na grubych oczkach tarki.

Roladki z jabłkami w sosie… jabłkowo- cebulowym

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju roladki, bo to niby tak samo przyrządzone mięso, a jednak gdy dostaniemy się już do środka… zawsze może być coś innego, zawsze można konsumujących zaskoczyć.
Tak różne farsze już robiłam, że pomyślałam  – a dlaczego nie mogą być nadziane jabłkami? dobrze przyprawionymi, z dużą ilością majeranku, będą takie ostre, ale z nutą słodyczy. Lubię potrawy o smaku ostro-kwaśno-słodkim.
Jeśli ktoś jeszcze jest amatorem takowych – polecam.
roladki z jabłkami w sosie jabłkowym

Składniki

4 kotlety ze schabu /zamiennie szynka lub karkówka/
4 cienkie plasterki boczku wędzonego /gdy użyjemy karkówki boczku nie trzeba/
1 duże jabłko winne
sól czosnkowa /np. Prymat/, pieprz, papryka słodka, majeranek, cukier
2 łyżki masła klarowanego lub olej
2 łyżki mąki

sos

1-2 cebule
1 szklanka soku jabłkowego /może być z kartonu/
mała garstka rodzynek
1 kostka kostka mięsna /np. Winiary/
sól, pieprz, troszkę majeranku i ostrej papryki /do smaku/
roladki z jabłkami w sosie jabłkowym

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić /przez folię/, przyprawić solą czosnkową, pieprzem i papryką.
Jabłko obrać, pokroić w kostkę, oprószyć cukrem, pieprzem i majerankiem.
Na każdym kotlecie ułożyć plasterek boczku, na nim porcję jabłek, po czym zwinąć roladkę.
Roladki oprószyć mąką, obsmażyć na maśle na rumiano, a następnie wyjąć je z patelni i odłożyć na talerzyk.
Natomiast na tłuszcz pozostały na patelni po smażeniu dać cebulę pokrojoną w bardzo drobną kostkę /posiekaną/, rodzynki, rozkruszoną kostkę mięsną i sok jabłkowy.
Dusić całość pod przykryciem 20 min. po czym do sosu włożyć roladki i dusić już razem jeszcze następne 20 min. Doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem i ostrą papryką.

Jabłka w cieście na jogurcie greckim

Zostało mi trochę jogurtu greckiego, dodałam zwykłego i zrobiłam jabłka w cieście.
A teraz… co za obżarstwo…
jabłka w cieście na jogurcie

Składniki

1 jajko /ale miało aż 2 żółtka/
1,5 szklanki jogurtu /w tym 1 szklanka gęstego greckiego, może też być sam grecki/
1 łyżeczka sody
1,5-2 szklanek mąki
szczypta soli
troszkę cynamonu /spora szczypta/
3 jabłka

olej do smażenia
cukier puder do posypania
jabłka w cieście na jogurcie

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać dokładnie przy użyciu miksera /ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany/. Dodać drobno pokrojone jabłka. Smażyć placki na małym ogniu, aby się usmażyły w środku i były rumiane, ale nie spalone, odsączyć na papierowym ręczniku, przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Ciasto Alicja w wersjii light

Ciasto Alicja jest już na blogu, ale dziś odkryłam jego walory smakowe w wersji light… jeśli liczymy kalorie, to warto je zrobić, ba, trzeba koniecznie je zrobić, bo jest równie pyszne, ładnie się prezentuje także, no i można się nim objadać do woli… chyba?
Polecam też Ciasto ZIELONE JABŁUSZKO.
ciasto cytrynowe light

biszkopt

4 jajka
4 łyżki gorącej wody
12 dkg cukru
12 dkg mąki
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa jabłkowa

7-8 większych jabłek
3 galaretki cytrynowe + 1 l wody

dodatkowo

1 galaretka cytrynowa + 0,4 l wody
ciasto cytrynowe light

Wykonanie

Oddzielić białka od żółtek.
Do żółtek dodać cukier i gorącą wodę i ubić na puszystą masę.
Osobno ubić białka ze szczyptą soli.
Teraz ubite białka delikatnie wmieszać do masy z żółtek. Dodać przesianą mąkę i proszek – delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Ciasto wylać na blachę /24×36 cm/, której dno wyłożyć uprzednio papierem do pieczenia i upiec biszkopt – temp. 160 st.C 30 min. /jeśli piekarnik nie przypala – a mój tak robi – można piec krócej – 20 min. 180 st.C/. Ciasto ostudzić.

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce wprost do rozpuszczonych w gorącej wodzie 3 galaretek /do gorących, zaraz po rozpuszczeniu/, wymieszać i pozostawić do stężenia. Tężejącą masę wylać na ostudzony biszkopt i dobrze schłodzić, aby całkowicie zastygła.
Wówczas dopiero wylać na wierzch czwartą galaretkę, rozpuszczoną w 0,4 l gorącej wody – również w formie już tężejącej.

Naleśniki z jabłkami, rodzynkami i … aronią

Jeszcze jedna propozycja podania naleśników, a inspiracją była zaprezentowana kilka dni temu gdzieś na stronach internetowych szarlotka z jabłek i aronii /muszę poszperać, może ją odnajdę, bo akurat aronia też „woła” o zerwanie/
Pomyślałam – skoro może być szarlotka to i naleśniki będą. No i były.
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

Składniki

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

farsz

1 kg jabłek
1-2 łyżki soku z cytryny /nie miałam cytryny, dałam 1 łyżkę octu/
garść rodzynek
garść aronii
1 łyżka miodu
cukier do smaku
2 szczypty cynamonu

Wykonanie
naleśniki z jabłkami rodzynkami aronią

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Do rondla wlać 2-3 łyżki wody, dodać 1-2 łyżki cukru, sok z cytryny, zagotować, dołożyć  jabłka starte na grubych oczkach,  rodzynki i aronię /wcześniej przemrożoną w zamrażalniku/ i smażyć do miękkości jabłek. Nadmiar płynu odparować, dodać miód i cynamon, ewentualnie jeszcze cukier.
Naleśniki można też przygotować tylko z jabłkami i rodzynkami.

Naleśniki z musem jabłkowo-brzoskwiniowym

Miałam ogromną ochotę na naleśniki z jabłkami, wszak to moje ulubione, o czym już pisałam /tutaj/, a poza tym 2 wiadra jabłek stoją na balkonie i bezwstydnie gapią się na mnie … no zrób coś z nami… no to jest szarlotka, kompot, reszta zupy owocowej z jabłek oczywiście, no to niech jeszcze będą naleśniki … a co? wszystko na jabłkowe… a potem śnią mi się po nocach papierówki….

prawie jak w piosence Mieczysława Wojnickiego
………
O jabłuszko jabłuszko
Jabłuszko pełne snu
Gdzie spojrzeć jabłuszko
Jabłuszko tam i tu
Gdzie spojrzeć jabłuszko
Jabłuszko tam i tu
Jabłuszko pełne snu
………

Ale żeby nie było zbyt nudno, postanowiłam nieco farsz urozmaicić i do jabłek dodałam 2 dorodne brzoskwinie. Naleśniki wyszły pyszne, jak  zresztą wszystkie z jabłkami.
naleśniki z musem jabłkowo-brzoskwiniowym

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mleka
2,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki oleju

Farsz

1 kg jabłek
2 duże dojrzałe brzoskwinie
cukier do smaku
sok z cytryny /1-2 łyżki/

Wykonanie

Wszystkie składniki, z wyjątkiem oleju, włożyć do miski i dokładnie wymieszać za pomocą trzepaczki rózgowej lub miksera. Patelnię rozgrzać, posmarować cienko olejem np. za pomocą pędzelka, wlać porcję ciasta i usmażyć naleśnika.Teraz do ciasta dodać 2 łyżki oleju, wymieszać i smażyć następne naleśniki, już bez smarowania patelni.
Z tej porcji wychodzi 12 naleśników, cieniutkich i pulchnych jednocześnie.

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne,  pokroić dowolnie, włożyć do rondla, dać 1-2 łyżki wody, przykryć i rozgotować /rozprażyć/. Gdy już z jabłek zrobi się mus, dodać pokrojoną w kostkę brzoskwinię i chwilę jeszcze pogotować. Dodać cukier do smaku i sok z cytryny.
Nadzienie nakładać na usmażone naleśniki i składać w chusteczkę.