Ciasto kruche z porzeczkami zatopionymi w bezie

Wiele lat temu przymierzałam się do upieczenia tego ciasta, ale tak jakoś wyszło, że nigdy go nie zrobiłam, a do tego przepis się zawieruszył i zapomniałam o nim.
Wczoraj przyniosłam z działki porzeczki i kiedy tak stały już umyte przypomniało mi się to ciasto.
Poszperałam, pokombinowałam i zrobiłam. Użyłam porzeczek czerwonych z dodatkiem niewielkim czarnych /żeby był taki mały akcencik/.
Ciasto wyszło rewelacyjne w smaku, kwaśne porzeczki i słodka beza…lekkie, orzeźwiające, no cudo!!! Po zjedzeniu jednego kawałka wracałam natychmiast po następny… ciekawe ile odłożyło się w biodrach… ale co tam…
porzeczkowe

Składniki

3 szklanki mąki krupczatki lub tortowej
200 g masła
50 g smalcu
5 żółtek + 1 łyżka zimnej wody
3 łyżki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia

beza

5 białek
szczypta soli
1,5 szklanki cukru /30 dkg/ – 1 szklanka też wystarczy
0,4-0,5 kg porzeczek czerwonych lub mieszanych
/dałam 1/4 czarnej/
2 łyżki mąki ziemniaczanej
porzeczkowe

Wykonanie

Schłodzone masło i smalec /można użyć ostatecznie 250 g margaryny/ połączyć z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukrem pudrem i szczyptą soli /wysiekać szerokim nożem lub rozetrzeć w palcach lub zrobić to za pomocą malaksera/, dodać żółtka, wyrobić ciasto, a następnie schłodzić je ok. 30 min. owinięte w folię.
Ciasto wyłożyć na spód blachy /23×34 cm wyłożonej papierem do pieczenia/, nakłuć widelcem i podpiec przez 10-15 min. w temp. 160 st. termoobieg /lub 180 st. C bez termoobiegu/, lekko ostudzić. Temperaturę piekarnika obniżyć teraz do 150 st. C.

Schłodzone dobrze białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier, ubić. Porzeczki potrzepać mąką ziemniaczaną i włożyć do ubitej piany, delikatnie wymieszać, wyłożyć na podpieczone ciasto. Blaszkę włożyć znowu do piekarnika /temp. obniżona już do 150 st. C/ i piec na dolnej grzałce ok. 40 min. Jeśli chcemy, aby beza nie była biała, ale lekko przyrumieniona, ostatnie 5 min. można włączyć termoobieg.
porzeczkowe

Krokosmia ogrodowa „Lucifer”

Piękna, dorodna, dostojna… patrzę na nią i patrzę, podziwiam jej misterne kwiatuszki i tylko u mnie i w tym miejscu taka wysoka, trochę jakby wyniosła, ale równocześnie… drapieżna.
Posadziłam dwie sadzonki w innym miejscu, nie zakwitły, a po roku zginęły całkowicie… marnie też rosną u sąsiadki.
krokosmia
krokosmia    krokosmia
krokosmia   krokosmia
a tu po przekwitnięciu, też fajnie wygląda
krokosmia

Hortensja

Hortensja ogrodowa. Bylina… kupiłam  różową, jest niebieska

 hortensja   hortensja
hortensja
   hortensja
hortensja hortensja ogrodowa

zakupiona wiosną hortensja ogrodowa różowa – nie wygląda zbyt ciekawie, coś ją podskubało?
hortensja ogrodowa

a tu hortensja krzewiasta... docelowo powinna zmienić się w czerwoną, póki co jest biała… to nowy nabytek /wiosna 2014/
hortensjahortensja krzewiasta /bukietowa/

coś się zaczyna dziać… zmienia powoli kolor /jest 7 sierpnia/
krzewiasta   hortensja krzewiasta

robi się już różowa /18.08/
hortensja krzewiatsa   hortensja krzewiatsa
hortensja krzewiasta

29.
hortensja

Ogórki w zalewie musztardowej

Kiedy zrobiłam je pierwszy raz, myślałam, że cały zapas skonsumuję sama… tak mi smakowały… i smakują nadal    bo są takie łagodne, takie inne…

Składniki  

4 kg ogórków
koper
gorczyca
czosnek

zalewa:

5 szklanek wody
1 1/3 szklanki cukru
1 szklanka octu 10%
2 płaskie łyżki soli
5 łyżek musztardy /najlepiej delikatesowa/
ziele ang.
liść laurowy
pieprz

Wykonanie

Składniki zalewy – bez musztardy – zagotować, odstawić z gazu, dodać musztardę i dokładnie wymieszać trzepaczką rózgową /zalewa ma być jednolita, bez widocznych grudek musztardy/. Odstawić do całkowitego ostygnięcia.

Ogórki obrać ze skórki, przekroić wzdłuż – małe na pół, większe na 4 części.
Do każdego słoika włożyć trochę kopru, kilka ziaren gorczycy, 2 ząbki czosnku i pokrojone ogórki /ogórki najlepiej układać pionowo – więcej wejdzie i fajnie wyglądają w słoiku/. Zalać zimną zalewą i pasteryzować ok. 7 min.od zagotowania.
cukinia   tu cukinia

Uwagi
Ta porcja wystarczy na 6 słoików 0,9 l.
Waga ogórków podana przed obraniem, po obraniu ich wychodzi ok. 3,30 kg.
Ogórki powinny być młode, nie przerośnięte tj. bez dojrzałych już ziaren nasiennych. Jeśli są już zbyt dojrzałe, wskazane jest ziarna usunąć, będą wtedy typowe pikle.

Mizeria na zimę – I

Sposób na zatrzymanie lata, a w zasadzie „sezonu ogórkowego” i zamknięcie go w słoiku.

Składniki   

1,20 kg ogórków obranych
1 łyżka soli
1 łyżka kopiata cukru
kilka ziaren pieprzu /zmielonych/
5 dkg octu

Wykonanie

Ogórki poszatkować, dodać sól,cukier, pieprz i ocet.
Wymieszać, napełniać słoiki, pasteryzować 5 min.

Fasolka szparagowa – konserwowana

Pyszna, pyszna i jeszcze raz pyszna. Jestem w stanie wyjeść sama połowę zawartości słoika zaraz po otwarciu… oczywiście prosto ze słoika. Jedyny mankament to długi czas pasteryzacji, ale to gwarantuje dobre przechowanie…
fasolka szparagowa

Składniki

1 kg fasolki

zalewa:

2 szklanki wody
1 dkg soli
0,5 dkg kwasku cytrynowego
0,5 dkg cukru

Wykonanie

Strąki fasolki /całe lub pokrojone-ja daję całe/ włożyć do lekko osolonej wrzącej wody i obgotować przez 3 min. następnie odcedzić, gorące nałożyć do słoików.
Składniki zalewy zagotować i zalać nią fasolkę. Słoiki zamknąć, wstawić do wody o temp. zbliżonej do temp. słoików. Pasteryzować w temp. 95 st. C przez 80-100 min.
Po 48 godz. powtórzyć pasteryzację w tej samej temp. przez 30-35 min.
Czas pasteryzacji dotyczy słoików o poj. 0,8 – 1 l.
Powtórzenie pasteryzacji jest konieczne, bowiem po tym czasie /48 godz./ mogą zachodzić niekorzystne procesy w słoikach, dlatego konieczne jest ich przerwanie.

Nalewka malinowa – na zimę?

Bardzo aromatyczna, w zimie wspaniała jako środek rozgrzewający, nawet dodana do herbata… a ponieważ sezon malinowy właśnie się zaczął, należy obowiązkowo ją zrobić. Ja robię ją już od wielu lat, z malin letnich bądź tych jesiennych.

Składniki

1 kg malin
0,5 kg cukru
750 ml wódki /a jeszcze lepiej 500 ml wódki i 250 ml ciemnego rumu/
1-2 cytryny
8-10 pestek z wiśni lub moreli
250 ml wody

Wykonanie

Zagotować w rondelku wodę, cukier, sok wyciśnięty z cytryny i pestki. Czyste, przebrane, ale nie umyte maliny włożyć do miski, rozgnieć i zalać ugotowanym roztworem. Odstawić na 12 godzin, potem zagotować, przecedzić przez ściereczkę. Gorący sok malinowy wymieszać z alkoholem. Przelać do niedużych butelek i trzymać w ciemnym miejscu.
A w zimowe wieczory… rozgrzewać się dodając choćby do herbaty.
a przepis stąd

Nalewka malinowa ekspresowa

Nalewka głównie dla pań!!!
Jest to moja pierwsza nalewka malinowa, jaką „popełniłam” w życiu z tych owoców, jest łagodna i dlatego mi odpowiada /bo tylko na wódce/.
Szybka do zrobienia i prosta. Nie trzeba wyczekiwać długich miesięcy, aby się nią delektować, ale oczywiście jak trochę „poleżakuje” zyska na smaku.
nalewka malinowa

Składniki

1 kg malin
1 litr wódki
1 szklanka cukru

Wykonanie
maliny

Przebrane maliny przesypać cukrem, delikatnie przemieszać, włożyć do słoja i odstawić na kilka godzin, aby puściły trochę soku. Teraz zalać wódką, szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne i chłodne miejsce na 2 miesiące, w międzyczasie od czasu do czasu potrząsać słojem, wtedy cukier łatwiej się rozpuści.
Po tym czasie maliny odsączyć na bardzo drobnym sitku, zaś samą nalewkę przecedzić dodatkowo przez gazę, rozlać do butelek . Można konsumować od razu, ale znacznie lepsza jest gdy trochę jeszcze postoi.