Prosty sernik – kremowy i aksamitny

W okresie letnim dominują u mnie ciasta ze świeżymi owocami. Ja je uwielbiam i robię w różnych wariantach, ale ostatnio jeden z domowników się zbuntował – a może kiedyś dla odmiany upiekłabyś sernik? Wiem, że serniki lubi bardzo i to takie najprostsze, bez jakichś wymyślnych dodatków i innych udziwnień. Chciałam więc taki zrobić. Pomyślałam, że zrobię w tortownicy, bo w planie miałam też upiec ciasto … a jakże, z owocami, tym razem z agrestem.
No więc będzie najprostszy sernik, ale za to pyszny, że tylko mniam mniam zrobić i się zajadać ze smakiem.
sernik prosty
źródło Magda

tortownica 24 cm /u mnie kwadratowa 24×24 cm/

Składniki

1/2 kostki masła
1 niepełna szklanka cukru (ok. 200 g)
6 jajek
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 opakowanie cukru waniliowego
1 kg twarogu /trzykrotnie zmielić lub kupić gotowy sernikowy w wiaderku – ja kupiłam w wiaderku z Trzebowniska/
serek waniliowy do posmarowania wierzchu /kilka łyżek/ + wiórki czekoladowe do oprószenia
mąka do oprószenia blachy (lub papier do pieczenia)
sernik prosty

Wykonanie

Natłuścić tortownicę i wysypać cienko mąką ziemniaczaną /lub wyłożyć papierem do pieczenia/.
Rozgrzać piekarnik do 170 st. C.

Masło utrzeć z połową szklanki cukru – ja to robię mikserem. Kiedy powstanie w miarę spójna masa maślana, cały czas ucierając dodawać kolejno po 1 żółtku i ucierać na puszystą masę.

Do gotowej masy dodać mąkę ziemniaczaną oraz cukier waniliowy. Dokładnie wymieszać.

Białka ubić ze szczyptą soli. Kiedy są już ubite na sztywno, dodać pozostałą część cukru i dokładnie wymieszać.

Do części maślanej z żółtkami dodawać małymi porcjami twaróg sernikowy i mieszać na gładką masę, tyle tylko, żeby składniki się połączyły /nie napowietrzać za mocno, aby potem nie opadał za dużo/.
Następnie dodać ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać łopatką do połączenia składników, po czym wylać do przygotowanej wcześniej formy.

Wstawić na II poziom do nagrzanego już piekarnika /170 st.C/ i piec łącznie przez 60 minut, przy czym gdy już wyrośnie zmniejszyć grzanie do 150 st. C /mniej więcej po 30 min./. Po całym czasie pieczenia /po tych 60 min./ wyłączać piekarnik, uchylić drzwiczki i trzymać sernik w nagrzanym piekarniku jeszcze przez ok. 30 minut. Wyjąć, obkroić dookoła brzeg sernika tj. objechać go dookoła nożem i zostawić w blasze do wystygnięcia.
sernik prosty

Przed podaniem posmarować serkiem waniliowym i oprószyć wiórkami czekoladowymi.
Najlepszy dobrze schłodzony – wskazane, aby włożyć go na noc do lodówki i konsumować na następny dzień.

Ciasto z agrestem pod bezowym obłokiem

Mam już na blogu Ciasto kruche z agrestem , ale to …? czyż nie uroczo wygląda.
Czekałam specjalnie z jego wykonaniem, aż agrest dojrzeje. Warto było…
ciasto z agrestem
źródło z małymi zmianami

Składniki na formę 24×36 cm lub trochę mniejszą

Ciasto

5 żółtek
50 ml wody
1 cukier waniliowy
150 g drobnego cukru do wypieków
100 ml mleka
280 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g masła stopionego

dodatkowo
600 g agrestu /bez szypułek/

Beza

5 białek
220 g drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka soku z cytryny
ciasto z agrestem

Wykonanie

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i odłożyć.

Do miski miksera włożyć żółtka, cukier i wodę. Ubijać do otrzymania jasnej, puszystej masy, która przynajmniej trzykrotnie zwiększy swoją objętość. Dodać wanilię, dalej ubijając. Dodać przesianą mąkę z proszkiem, mleko, bardzo delikatnie wymieszać. Na koniec dodać masło, również delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać szpatułką. Podpiec w temperaturze 150ºC przez około 15 minut.

W międzyczasie ubić białka na sztywno ze szczyptą soli.
Ubijać nadal, dodając cukier – łyżka po łyżce, powoli i stopniowo, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca piana bezowa. Dodać sok z cytryny.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika. Na ciasto wysypać równomiernie agrest. Na agrest wyłożyć pianę bezową. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 140ºC i piec przez około 30 minut (bez termoobiegu). Następnie obniżyć temperaturę do 120ºC i piec kolejne 20 minut lub krócej, jeśli piana bezowa wcześniej będzie chrupka z wierzchu. Piekarnik wyłączyć, pozostawiając jednak przez 3 min. zamknięty, po czym drzwiczki lekko uchylić i tak wystudzić całkowicie ciasto.
ciasto z agrestem

 

Piersi z kurczaka na chrupiących warzywach

Przyniosłam z działki maleńkie, cudowne, kolorowe cukinie /Boże, jak ten czas zasuwa, dopiero robiłam rozsadę, a tu już zbieram/. Miałam się podzielić z dziećmi, ale w pośpiechu zapomniałam /jak zwykle wpadają jak po ogień/.
Szkoda, żeby się zmarnowały, zwłaszcza, że cukinię uwielbiam i dlatego robię sama te sadzonki, aby mieć i żółtą, i zieloną, i wreszcie kabaczka też, w odpowiednich do potrzeb rozmiarach i o każdej porze.
Zainspirował mnie bardzo przepis, którego autorką jest InkaMalinka, więc z małymi modyfikacjami przygotowałam to danie. Wyszło pysznie i kolorowo.
 piersi-kurczaka-na-chrupiących-warzywach

Składniki

1 duża lub 2 małe piersi z kurczaka /pojedyncze/
2 młode cukinie /dałam po 2 małe – zielone i żółte, każda po kilkanaście cm/
2 marchewki
2 cebule /dałam 1 białą i 1 czerwoną/
1 czerwona papryka
2 łyżeczki przyprawy do kurczaka /dałam „złocisty kurczak”/
0,5 łyżeczki soli morskiej
0,5 łyżeczki pieprzu cayenne
natka pietruszki
olej

Wykonanie

Pierś pokroić w drobne paseczki i natrzeć mieszanką przypraw /połową porcji/.
Na rozgrzanym oleju zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, dodać kurczaka i smażyć na dużym ogniu ok. 4 min. Zdjąć zawartość patelni na osobny talerz.
Teraz na patelnię wlać odrobinę oleju, rozgrzać go na średnim ogniu, po czym dodać pokrojoną cieniutko marchewkę i smażyć ją ok. 3 min. Następnie dodać paprykę pokrojoną w paski, a na końcu cukinię, pokrojoną w półplasterki. Całość posypać drugą połową przypraw. Smażyć na dużym ogniu często mieszając, aż warzywa będą miękkie /ale mają pozostać chrupiące/.
 piersi-kurczaka-na-chrupiących-warzywach

Układać porcję ugotowanego ryżu  na talerzu, na nim kłaść porcję warzyw i kurczaka, posypać zieloną pietruszką. I … zajadać… a uszy będą już się same trzęsły.
Oczywiście danie można też podać z ziemniakami lub kaszą.

Frużelina z czerwonej porzeczki

Czerwona porzeczka zawiera mniej środków żelujących niż czarna, a poza tym jest też mniej kwaśna, no i ma jakoś znacznie więcej pestek… a może tylko ma bardziej kłujące? Jest na to rada – część owoców można przetrzeć przez sito, jakieś 2/3 przetrzeć, ale przynajmniej 1/3 zostawić, bo inaczej wyjdzie nam galaretka zamiast frużeliny.
frużelina z czerwonej porzeczki

Składniki
/z tej porcji wychodzi 1 słoiczek po chrzanie/majonezie jw. na zdjęciu/
20 dkg czerwonej porzeczki /niepełny 1/2 l kubek/
sok z 1/2 cytryny
5 łyżek cukru /płaskie/
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 2 łyżki wody

Wykonanie

Oczyszczone i umyte porzeczki włożyć do garnka, wycisnąć na owoce sok z cytryny i mieszając doprowadzić do zagotowania, po czym pogotować 1 minutę. Dodać cukier, wymieszać i ponownie gotować ok.1 minuty. Teraz dodać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie i zagotować.
Gorącą frużelinę nałożyć do słoika /po brzegi/, zakręcić, odwrócić i pozostawić do całkowitego ostudzenia.

Gdy chcemy usunąć trochę pestek, przetrzeć część porzeczek przez sito przed dodaniem mąki ziemniaczanej.

 

Frużelina z czarnej porzeczki

Zimno się zrobiło jak w jesieni, nie chce mi się wychylać nosa z domu, zaczęłam więc obmyślać nową wersję Pavlowej. Zaczynają dojrzewać czarne porzeczki… może z nimi? ale one jako takie nie nadają się do wyłożenia na śmietanie w stanie surowym… hm, a może by tak…
I wtedy przypomniał mi się Tort bezowy Pavlowa z kawowo-malinową nutą… przecież tam robiłam do polania coś w rodzaju „sosu” malinowego… Zatem będzie coś podobnego… owoce w gęstej zawiesinie… frużelina!
Czarna porzeczka sama w sobie jest bardzo „żelująca”, zatem nie potrzeba dodawać żadnych innych wzmaczniaczy np. żelatyny. Oczywiście, taką frużelinę można zrobić na bieżąco z owoców świeżych /jeśli akurat są/ lub mrożonych. Ale czy nie wygodnie sięgnąć w razie potrzeby po słoiczek z gotowym wyrobem? będzie i do ciast i deserów, ale też dań na słodko, choćby naleśników czy racuchów.
frużelina z czarnej porzeczki

Składniki
/z tej porcji wychodzi 1 słoiczek po chrzanie/majonezie jw. na zdjęciu/

20 dkg czarnej porzeczki /niepełny 1/2 l kubek/
sok z 1/2 cytryny
5 łyżek cukru /pełne/
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki wody
frużelina z czarnej porzeczki

Wykonanie

Oczyszczone i umyte porzeczki włożyć do garnka, wycisnąć na owoce sok z cytryny i mieszając doprowadzić do zagotowania, po czym pogotować 1-2 minuty. Dodać cukier, wymieszać i ponownie gotować 1-2 minuty. Teraz dodać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie i zagotować.
Gorącą frużelinę nałożyć do słoika /po brzegi/, zakręcić, odwrócić i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Jeżeli frużelinę będziemy używać do potrzeb bieżących, nie trzeba jej wkładać do słoika, zakręcać i odwracać, wystarczy tylko ostudzić.

 

Racuchy na śmietanie z jabłkami

To się nazywa „chcica”… lodówka pełna jedzenia po niedzieli, a mnie naszło na racuchy. Takie jakie ujrzałam  u Asi Ble .
I nie miało dla mnie zupełnie znaczenia, że nie miałam kwaśnych jabłek, zrobiłam z takimi, jakie akurat były w domu. No i oczywiście zapomniałam dodać oleju do ciasta, żeby się nie przypalały… ale i tak były smaczne, bardzo…podane w towarzystwie frużeliny z czerwonej porzeczki.
racuchy z jabłkami na śmietanie

Składniki

1 szklanka śmietany 12% kwaśnej i dość gęstej
1/2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 jajka
mąki tyle by ciasto miało dość gęstą, ale wciąż lejącą konsystencję (ok. niepełnej szklanki)
2 łyżeczki proszku do pieczenia /lub 1 łyżeczka suchych drożdży/
2 łyżeczki cynamonu

30 dag kwaśnych jabłek pokrojonych w grubszą kostkę
olej do smażenia

Wykonanie

Śmietanę, jajka, cukier i cukier waniliowy wyrobić za pomocą miksera, stopniowo dodawać mąkę, kontrolując konsystencję.
Dodać proszek i cynamon. Można dodać 2 łyżki oleju już do ciasta / sprawia, że placki się nie przypalają/.
Jabłka włożyć  bezpośrednio po obraniu – nie ściemnieją.

Nakładać łyżką małe porcje masy na rozgrzaną patelnię, smażyć z obu stron /po 2-3 min./.
Podawać wg uznania – z cukrem pudrem, śmietaną, bitą śmietaną itp. lub frużeliną owocową.
Prawidłowo placki powinny wyrosnąć na ok 1,5 cm grubości, wtedy będą puchate.

 

Pulpety w sosie koperkowym

Danie dietetyczne, a zarazem smaczne i pachnące latem.
pulpety w sosie koperkowym

Składniki

0,5 kg mięsa wieprzowego np. szynki, łopatki
1 bułka namoczona w mleku/wodzie
1 cebula /jeśli jest część zielona to też… sporo/
2 ząbki czosnku
1 jajko
sól, pieprz, kminek mielony

mąka do obtoczenia pulpetów

Sos

0,5 l bulionu /z gotowania pulpetów/
1 pęczek świeżego koperku
sól i pieprz do smaku
3-4 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki

Wykonanie

Mięso zmielić razem z cebulą i namoczoną bułką, dodać przeciśnięty czosnek, jajko oraz sól, pieprz i kminek. Wyrobić masę, formować pulpety,  obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z kostką rosołową  /wody ok. 1 l/, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 30 min. Po ugotowaniu wyjąć za pomocą łyżki cedzakowej i odłożyć osobno na talerz.

Bulion pozostały po ugotowaniu  pulpetów wykorzystać do przygotowania sosu. W tym celu odlać ok. 0,5 l bulionu i zagotować ponownie.  Dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem oraz sól i pieprz do smaku.
Koperek umyć, posiekać, po czym wrzucić do garnka. Sos wymieszać i zagotować, dołożyć do sosu pulpety.

Kotlety mielone z dodatkiem twarogu

Ciekawa odmiana mielonych, a przy tym smaczne, soczyste i takie trochę inne od zwykłych mielonych.
Będą do nich podane młode ziemniaki z koperkiem oraz Ogórki kiszone małosolne i Sałata kiszona.
kotlety-mielone-z-twarogiem

Składniki
ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, od szynki/
0,20-0,25 kg twarogu /np. półtłusty/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 szklanka mleka/bulionu – do namoczenia bułki
1 jajko
zielenina do wyboru – cebulka, czosnek, koperek, natka /ja preferuję zieloną część
czosnku i cebuli/
sól, pieprz, kminek mielony, papryka słodka
2 łyżki śmietany
1 łyżka bułki tartej/kaszy manny

Wykonanie

Mięso, cebulę, czosnek i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać pokruszony ser oraz pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę. Formować kotlety, panierować w bułce tartej i  smażyć na rozgrzanym oleju. Po usmażeniu osączyć z nadmiaru tłuszczu, układając na chwilę na papierowym ręczniku.
Można je też piec w piekarniku zamiast smażyć – podobnie jak Kotlety mielone z niespodzianką – z piekarnika.
inspiracja stąd

Truskawkowe z budyniem

To ciasto zostało upieczone na wzór i podobieństwo  ciasta  Szarlotka z budyniem Anety, nieco tylko zmodyfikowanego.
A pyszne jest tak samo, a może jeszcze bardziej, bo kolorowe truskawki prezentują się bardziej efektownie niż jabłka.
truskawkowe-z-budyniem

blacha 23,5×36

Składniki

1/2 kg mąki pszennej /można dać część krupczatki i część tortowej – pół na pół, a nawet krupczatki więcej/
1 kostka margaryny tortowej /oczywiście można dać masło/
15 dkg cukru pudru
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
1 cukier waniliowy

Masa budyniowa

1 l mleka
2 duże budynie jasne każdy na 3/4 l mleka lub 3 małe na 0,5 l
3-4 łyżki masła
oraz
ok. 1 kg truskawek
mąka ziemniaczana do obtoczenia owoców
truskawkowe-z-budyniem

Wykonanie

Ugotować budyń. Do gorącego dodać masło, wymieszać, aby się rozpuściło, lekko tylko ostudzić.

Składniki ciasta włożyć do malaksera i krótko zmiksować. Ciasto podzielić na 2 części.
Na blaszkę wyłożyć 1/2 ciasta, nakłuć widelcem, podpiec lekko /ok. 10 min./, po czym obsypać bułką tartą, wyłożyć truskawki obtoczone w mące ziemniaczanej /truskawki układać gęsto, jedna obok drugiej, miejscem po szypułce do dołu/, a na nie wylać gorący budyń, odstawić do wystygnięcia.
Na wierzch wyłożyć drugą część ciasta i również nakłuć.
Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150 st. C /grzanie góra – dół/. Po upieczeniu posypać obficie cukrem pudrem.

Sałatka z arbuza z fetą i oliwkami

Spodobała mi się już po pierwszym czytaniu. Tak mam, że czytając jakiś przepis wyobrażam sobie od razu efekt końcowy – smak, zapach, wygląd… i albo coś „kupuję” albo pomijam. I tym razem też się nie zawiodłam – pyszna, lekka, orzeźwiająca.
Ta sałatka ma jeszcze ten atut, że ilość poszczególnych składników można dostosować do własnych upodobań.
Przepis dedykuję mojej Córeczce – jestem pewna, że się spodoba.
sałatka-z-arbuza-z-oliwkami-i-fetą
Inspirację napotkałam u ifka3

Składniki

1/4 arbuza
1/2 opakowania sera feta
1/2 czerwonej cebuli
czarne oliwki – wg uznania
pęczek rukoli
kilka listków mięta
sok z cytryny
pieprz czarny
miód (ok. 1 płaskiej łyżeczki)
oliwa z oliwek
sałatka-z-arbuza-z-oliwkami-i-fetą

Wykonanie

Cebulę pokroić w piórka i skropić niewielką ilością cytryny. Ser i arbuza pokroić w kostkę, a miętę drobno posiekać. Dodać rukolę i oliwki. Składniki połączyć.
Doprawić do smaku miodem, pieprzem i oliwą z oliwek.
Wstawić do lodówki na ok. 1 godzinę